Koszmarny wypadek na autostradzie A1. Do zdarzenia doszło wczorajszego wieczoru (14 grudnia) na 441 km trasy. W wyniku zderzenia pięciu ciężarówek śmierć na miejscu poniósł 41-letni mężczyzna. Sprawę badają częstochowscy kryminalni pod nadzorem prokuratury.
Do zdarzenia doszło około godz. 18:00 na pasie ruchu w kierunku Łodzi. Według wstępnych ustaleń kierujący zestawem pojazdów marki Scania najechał na tył ciężarówki stojącej w korku. Oba samochody stanęły w ogniu.
- Siła uderzenia była tak duża, że kolejne 3 poprzedzające zestawy pojazdów uległy uszkodzeniu. Niestety w wyniku tego zdarzenia 41-letni kierujący scanią poniósł śmierć na miejscu. 66-letni kierujący ciągnikiem marki Mercedes w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala - podsumowuje asp. sztab. Barbara Poznańska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.
Reklama
Droga była nieprzejezdna przez całą noc. W tym czasie śledczy pod nadzorem prokuratora analizowali przyczyny i szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Dopiero dzisiejszego poranka udało się udrożnić trasę. Policja apeluje o zdrowy rozsądek i wyobraźnię za kierownicą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bylem tam przed 17nastą to bylo 5 jednostek strazy pozar ugaszony
rodzinę kierowcy mercedesa proszę o wiadomość na email: [email protected]
Bylem tam przed 17nastą to bylo 5 jednostek strazy pozar ugaszony
rodzinę kierowcy mercedesa proszę o wiadomość na email: [email protected]