Trzy kolizje na trasie S8 w jednym dniu, na terenie powiatu kępińskiego. Kierowcy wypasionych wozów nie zdjęli nogi z gazu i konieczna była interwencja policji. Cała trójka dostała mandaty.
W niedzielę, 6 sierpnia, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie aż trzy razy wyjeżdżali do kolizji drogowych na trasie S8 w kierunku Warszawy.
Ok. godz. 10 na wysokości miejscowości Brzezie, na 87 km S8, jadący mercedesem GLA stracił panowanie nad kierownicą i wjechał w barierki ochronne. Sam zadzwonił po policję. Dostał mandat karny. Policjanci zatrzymali także jego dowód rejestracyjny.
Bardzo podobne zdarzenie miało miejsce tego samego dnia, niespełna trzy godziny później. Zdarzenie miało miejsce na trasie S8 na 86 km w stronę Warszawy. Tym razem chodziło o kierowcę BMW, który podobnie jak w przypadku kierowcy mercedesa, jechał zbyt szybko i stracił panowanie nad autem, po czym uderzył w bariery ochronne. Zatrzymano mu dowód rejestracyjny pojazdu i ukarano mandatem.
Również w niedzielę, 6 sierpnia, ok. godz. 16:30, na 83 km w stronę Warszawy, doszło do kolizji. Tym razem chodziło o kolizję z udziałem dwóch samochodów: audi i toyoty.
- Kierowca samochodu marki audi Q3 nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - relacjonuje st. sierż. Rafał Stramowski, rzecznik prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
- W wyniku czego wjechał w pojazd poprzedzający go. Został ukarany mandatem karnym - dodaje przedstawiciel kępińskiej policji.
Mundurowi zatrzymali dowody rejestracyjne obu samochodów.
Na szczęście, we wszystkich trzech przypadkach obyło się bez ofiar. Niech te kolizje będą przestrogą dla innych kierowców. Ciągłe opady utrudniają jazdę. Gdy nawierzchnia drogi jest mokra warto ściągnąć nogę z gazu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze