Nie wszystko złoto, co się świeci. Przekonała się o tym 50-latka, która kilka tygodni temu natknęła się w mediach społecznościowych na "bardzo korzystną" ofertę sprzedaży węgla. Kobieta natychmiast zdecydowała się na zakup i dokonała przelewu. Opału jednak nigdy nie dostała.
Poszkodowana to 50-letnia mieszkanka powiatu ostrowskiego. Kobieta liczyła, że uda jej się kupić opał po korzystnej cenie - dzięki czemu zaoszczędzi na zimowym ogrzewaniu. Niestety, mimo iż 50-latka wywiązała się z umowy - do tej pory nie otrzymała zamówionego towaru, a kontakt ze sprzedawcą został zerwany.
- 50-latka straciła ponad 1300 złotych. Apelujemy o rozsądek i szczególną ostrożność przy zakupach online, szczególnie w okresie, gdy wzrasta popyt na opał. Internetowi przestępcy często kuszą wyjątkowo niskimi cenami i wymagają przedpłaty całej kwoty, po czym znikają wraz z pieniędzmi - mówi asp. Ewa Golińska-Jurasz, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.
Reklama
Do podobnej sytuacji doszło w powiecie radomszczańskim, gdzie dwoje poszkodowanych zgodnie z instrukcją dokonało płatności na wskazane konto, jednak zamówiony opał nigdy do nich nie trafił. W ten sposób jeden z mieszkańców powiatu stracił 2300 złotych, a drugi 1300 złotych.
Mundurowi przypominają także, że każde oszustwo należy zgłaszać na policję. Nawet najmniejsza informacja może pomóc w ustaleniu sprawców i zapobiec kolejnym przestępstwom. W przypadku zakupów w Internecie weryfikujmy sprzedawcę, zachowajmy ostrożność oraz - jeśli to możliwe - wybierajmy płatność przy odbiorze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze