Policjanci zatrzymali 38-latka, który w ostatnich dniach ukradł przedmioty o łącznej wartości prawie siedmiu tysięcy złotych. Jego łupem padały rowery, hulajnogi elektryczne czy sprzęt elektroniczny.
W długi sierpniowy weekend dwie mieszkanki Zduńskiej Woli zgłosiły, że ktoś włamał się do ich pomieszczeń gospodarczych (komórek). Złodziej ukradł hulajnogę elektryczną, laptop, walizkową maszynę do szycia, turystyczną kuchenkę gazową, a nawet komplet talerzy. Straty zostały wycenione na kwotę 2650 złotych. Policjanci, którzy zajmują się tego typu przestępczością, zbierali dostępne informacje i pracowali nad ustaleniem, kto może odpowiadać za te włamania.
- Kilka dni później, do policjantów wpłynęły kolejne zgłoszenie, dotyczące włamania do piwnicy oraz kradzieży roweru i hulajnogi. W tych przypadkach wartość strat właściciele oszacowali na 4200 złotych - informuje mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
Kryminalni ustalili podejrzanego i we wtorek, 26 sierpnia zatrzymali 38-letniego mężczyznę. Szybkie działanie policjantów umożliwiło odzyskanie skradzionych przedmiotów, które wróciły do pokrzywdzonych. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił śledczym na przedstawienie 38-latkowi zarzutów kradzieży, a także kradzieży z włamaniem, za które grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze