Choć siatkarki KS Pajęczno były o krok od zwycięstwa w inauguracyjnym meczu Turnieju Finałowego o awans do I ligi, to stara siatkarska prawda znów znalazła potwierdzenie: kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3. Przewaga 2:0 i prowadzenie 10:6 w trzecim secie nie wystarczyły, by pokonać Karpaty PANS Krosno. Co poszło nie tak?
KS Pajęczno roztrwoniło przewagę. Porażka 2:3 z Karpatami PANS Krosno w Turnieju Finałowym
W siatkówce liczy się nie tylko forma, ale i chłodna głowa. Przekonały się o tym siatkarki KS Pajęczno, które w meczu otwarcia Turnieju Finałowego o awans do I ligi były o włos od zwycięstwa za pełną pulę. Po dwóch pewnie wygranych setach i prowadzeniu 10:6 w trzeciej partii wydawało się, że spotkanie z Karpatami PANS Krosno zmierza do szybkiego zakończenia. Niestety, sport bywa przewrotny – ostatecznie to rywalki wygrały 3:2 (24:26, 23:25, 25:21, 25:21, 15:10), a na konto zespołu z Pajęczna trafił tylko jeden punkt zapisany w tabeli - za zwycięstwo w Turnieju Finałowym do tabeli niezależnie w jakich rozmiarach dopisywane są dwa, a nie trzy punkty.
Trenerzy Andrzej Stelmach i Paweł Kocot mogą czuć niedosyt. Ich zawodniczki zaprezentowały się z bardzo dobrej strony w początkowej fazie spotkania, dominując na boisku i prezentując skuteczną, zespołową siatkówkę. Jednak w trzecim secie przy stanie 10:6 coś w grze pajęczańskiego zespołu się zacięło. Zabrakło zimnej krwi, koncentracji i być może zbyt szybko uwierzono, że mecz został już wygrany.
Mimo porażki sytuacja w stawce nadal pozwala wierzyć w awans, wszystko w rękach i głowach pajęczańskiej ekipy. Przed drużyną KS Pajęczno dwa decydujące starcia – co więcej, dzisiejszy mecz z gospodarzem turnieju, KS Marbą Sędziszów Małopolski (początek o godz. 18:00) jest zdecydowanie meczem o wszystko w kontekście awansu do I ligi. Zaś w niedzielę spotkanie z NTSK PANS Komunalnik Nysa (początek godz. 12:00). Dwa zwycięstwa mogą i zdecydowanie powinny otworzyć drzwi do I ligi kobiet.
Kibice, którzy nie mogą być obecni w hali KS Marby – Pajęczno od Sędziszowa Małopolskiego dzieli blisko 350 kilometrów, mają możliwość śledzenia zmagań na żywo dzięki transmisjom na oficjalnym kanale YouTube gospodarzy. Tam również będzie można obejrzeć dzisiejsze i niedzielne spotkanie, które dają odpowiedź czy zobaczymy KS Pajęczno na siatkarskich parkietach I ligi kobiet. Miejmy nadzieję, że tak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze