Mieszkaniec Pajęczna, Marcin Słupiński, toczy właśnie najważniejszą walkę w swoim życiu. Diagnoza była dla niego i jego bliskich przerażająca: ostra białaczka szpikowa. Jutro, 10 grudnia, przed Urzędem Miejskim w Pajęcznie zaplanowano akcję zbiórki krwi. - Dziękuję za wsparcie, dobre słowa, a nawet za modlitwę. (...) To dla mnie ogromnie ważne w trakcie tej ciężkiej chemioterapii – mówi dla portalu kulisy.net Marcin Słupiński.
Jeszcze niedawno w życiu Marcina Słupińskiego z Pajęczna wszystko wyglądało normalnie. Codzienne obowiązki, praca, sportowa pasja. Niestety, los bywa przewrotny. Marcin Słupiński, znany i lubiany mieszkaniec Pajęczna, usłyszał diagnozę, która brzmi groźnie, ale nie jest wyrokiem, dopóki jest nadzieja i pomoc ludzi. Ostra białaczka szpikowa zaatakowała go nagle. Przed Marcinem długa i wycieńczająca chemioterapia. Jednak w tej nierównej walce nie jest sam – za nim stoi armia ludzi o wielkich sercach...
Wiadomość o chorobie Marcina wstrząsnęła lokalną społecznością. Przyjaciele i znajomi ze środowiska sportowego natychmiast ruszyli z organizacją pomocy.
Michał Zawadzki, koordynator Akademii Sportu Pajęczno i przyjaciel Marcina, nie kryje poruszenia.
- Znamy się z Marcinem osobiście, miałem przyjemność z nim sędziować – wspomina Michał Zawadzki.
- Wiadomość o chorobie Marcina spadła na mnie niespodziewanie. Niedawno się widzieliśmy i nie dostrzegłem żadnych objawów, tym bardziej jest to dla nas ciężka sprawa. Marcin to młody gość, pełen życia. My, jako klub, będziemy się starać jak najbardziej rozpowszechniać tę akcję. Mam wielką nadzieję, że ta krew się zbierze, pomożemy Marcinowi i że będzie znowu zdrowy.
Z reporterem portalu kulisy.net rozmawia w sprawie sam Marcin Słupiński. Młody mężczyzna nie ukrywa wzruszenia.
- Brak mi słów, którymi mógłbym wyrazić wdzięczność za tak wielki gest, jakim jest oddanie krwi. Całe to poruszenie i pozytywny odzew społeczeństwa przerosły moje wyobrażenia. Nawet drobny gest może sprawić, że człowiek zaczyna wierzyć, że można walczyć z chorobą. Dziękuję za wsparcie, dobre słowa, a nawet modlitwę, którą kierują do mnie przyjaciele, znajomi, rodzina, moi uczniowie, koleżanki i koledzy z pracy, sędziowie piłkarscy oraz wielu anonimowych darczyńców. To dla mnie ogromnie ważne w trakcie tej ciężkiej chemioterapii.
Już jutro przed Urzędem Miejskim w Pajęcznie stanie krwiobus. To moment, w którym słowa wsparcia możemy zamienić na realny czyn. Organizatorami akcji są RCKiK w Łodzi oraz MGOPS Pajęczno. Z uwagi na ogromne poruszenie losem Marcina i spodziewane duże zainteresowanie, czas oczekiwania na donację może być wydłużony.
Jak oddać krew dla Marcina?
Aby Wasza pomoc trafiła bezpośrednio do Marcina, przed oddaniem krwi (przy rejestracji) koniecznie podajcie następujące wskazanie: „Dla Marcina Słupińskiego” Szpital im. Mikołaja Kopernika w Łodzi, Oddział Hematologii.
Krew dla Marcina można oddawać również w Punkcie Poboru Krwi w Bełchatowie w środy, czwartki i piątki, w godz. 7:30 – 10:30
Szczegółowe informacje na plakatach PSHDK.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze