To był ciężki poniedziałek dla mieszkańców powiatu wieluńskiego. Dzisiejszego poranka (19 sierpnia) nad naszym regionem przeszła nawałnica, która obfitowała nie tylko w ulewny deszcz, ale i silny wiatr. Jak udało nam się ustalić - tylko w ciągu ostatnich kilkunastu godzin druhowie z lokalnych OSP i PSP interweniowali aż 48 razy.
- Działania strażaków nadal trwają, jednak sytuację mamy pod kontrolą. Większość zdarzeń została odnotowana na terenie miasta i gminy Wieluń. Ponadto ucierpiały gminy Mokrsko i Pątnów. W sumie w działaniach brało udział ok. 250 strażaków-ochotników z aż 16 jednostek oraz cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej - komentuje st. bryg. Karol Bednarski, Komendant Powiatowy PSP w Wieluniu.
Strażacy najczęściej interweniowali w związku z zalanymi piwnicami, posesjami oraz ulicami. Na Śląskiej i Popiełuszki w Wieluniu doszło do podtopień samochodów. Na chwilę obecną jest jeszcze za wcześnie, aby szacować straty.
Meldunki z akcji wciąż wpływają, a druhowie skupiają się na finalizacji działań interwencyjnych. Wszystko wskazuje na to, że mundurowym uda się sprawnie uporać z żywiołem.
- Niebezpiecznie było także w Krzyworzece, gdzie doszło do zerwania wału jednego z lokalnych stawów. Woda zagrażała zlokalizowanemu nieopodal kościołowi. Strażacy zabezpieczyli budynek workami z piaskiem oraz umocniono wał tego zbiornika wodnego - dodaje Komendant Powiatowy PSP w Wieluniu.
Dużo spokojniej było w dwóch sąsiednich powiatach. W powiecie wieruszowskim - mimo dużego zagrożenia burzowego - weekend upłynął bez żadnych niebezpiecznych zdarzeń związanych z pogodą. Dziś strażacy tylko raz wyjechali na akcję - wypompowywali wodę w Teklinowie. W powiecie pajęczańskim również było bardzo spokojnie. Poza połamanymi drzewami na ul. Leśnej i Nowej w Ożegowie - druhowie nie odnotowali niebezpiecznych zdarzeń.
Mundurowi apelują o ostrożność i zalecają bieżące sprawdzanie prognoz oraz śledzenie komunikatów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze