Reklama

Nie ma ronda i co mi zrobicie. Ile są warte przeprosiny burmistrza Wielunia?

„W tym miejscu do końca 2024 roku powstanie rondo” - ogłosił Paweł Okrasa na banerze ustawionym przy skrzyżowaniu ulic Krakowskie Przedmieście, Warszawska, Głowackiego i Kochelskiego. Ronda nie ma, będzie za to kolejny baner - z przeprosinami burmistrza. Ile one są warte?

Kolejne rondo w Wieluniu ma być gotowe w maju 2025 r.

„Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?” Wspomnienie tej kultowej sceny z „Misia” Stanisława Barei nasuwają na myśl wydarzenia rozgrywające się w Wieluniu A. D. 2024. Burmistrz Paweł Okrasa zdaje się bowiem mówić do radnych: nie ma ronda i co mi zrobicie. Chodzi o rondo na skrzyżowaniu ulic Krakowskie Przedmieście, Warszawska, Głowackiego i Kochelskiego.

W kampanii wyborczej Paweł Okrasa obiecywał, że rondo powstanie do końca 2024 r. Obietnicę umieścił na wielkim banerze ustawionym przy skrzyżowaniu. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała deklarację. Mamy listopad, a budowa ronda nawet nie ruszyła. Aktualnie obowiązujący termin zakończenia inwestycji to maj 2025 r.

Reklama

Burmistrz postawi baner z przeprosinami

Po raz kolejny burmistrz wystawił na szwank swoją wiarygodność i po raz kolejny nie widzi w tym żadnego problemu. Obraca wręcz całą sytuację w żart. Zamiast więc jeździć po nowym rondzie, mieszkańcy będą oglądać kolejny baner – tym razem z przeprosinami burmistrza. O ile oczywiście z tej obietnicy Okrasa się wywiąże.

- Na własny prywatny koszt postawię baner z napisem: „Przepraszam mieszkańców, że rondo zostanie oddane do maja 2025 roku, a nie do końca bieżącego roku. Obiecuję, że jeszcze w tym roku taka tablica stanie – oznajmił burmistrz Okrasa na październikowym posiedzeniu Rady Miejskiej.

Reklama

Na przebudowę skrzyżowania pójdzie 3 mln zł z budżetu gminy

Zmotoryzowani mieszkańcy są żywo zainteresowani budową ronda w oczekiwaniu na poprawę płynności ruchu na newralgicznym skrzyżowaniu. Choć nie brak też opinii, że ronda w Wieluniu średnio się sprawdzają, bo wielu kierowców nie potrafi z nich sprawnie korzystać. To już jednak temat na oddzielny artykuł.

Tak czy inaczej, inwestycja na połączeniu ulic Krakowskie Przedmieście-Warszawska-Głowackiego-Kochelskiego jest już przesądzona. Umowa z wykonawcą robót została podpisana 10 października 2024 r. Inwestycja warta ponad 3 mln zł w całości zostanie sfinansowana z budżetu Gminy Wieluń, a termin jej zakończenia określony w umowie to 10 maja 2025 r.

Reklama

Nie można było od razu wyburzyć budynku

Dlaczego zgodnie z obietnicą wyborczą rondo nie ma szans powstać w tym roku? Próba znalezienia odpowiedzi prowadzi do innego pytania: czy w ogóle było możliwe wybudowanie ronda w 2024 roku? A to prowadzi do pytania zasadniczego: czy w czasie wyborców burmistrz składał czczą obietnicę bez pokrycia? Otóż wszystko na to wskazuje.

Radni dopytywali o realizację inwestycji już krótko po wyborach, w których Paweł Okrasa uzyskał kolejną reelekcję, wygrywając w drugiej turze z Elżbietą Urbańską-Golec. Szybko wyszło na jaw, iż nie ma możliwości szybkiego wyburzenia budynku, kolidującego z przyszłym rondem. Burmistrz przyznał z rozbrajającą szczerością, że właścicielka nieruchomości zagwarantowała sobie prawo korzystania z niej do końca 2024 roku. Czyli dokładnie do momentu, w którym Okrasa obiecał oddać gotowe rondo do użytku...

Reklama

W odpowiedzi na interpelację radnego Zbigniewa Rybczyńskiego burmistrz ujął rzecz następująco:

„Ogłoszenie postępowania przetargowego zostało przesunięte na początek III kwartału z uwagi na opóźnienia związane z opuszczeniem lokalu przez dotychczasowego właściciela (inwestor zakładał duże prawdopodobieństwo wynegocjowania wcześniejszego opuszczenia nieruchomości)”.

Dalej burmistrz wyjaśnia, że rozpoczęcie robót przed opuszczeniem nieruchomości byłoby możliwe, ale w ostatecznym rachunku byłoby rozwiązaniem mniej korzystnym z uwagi na dłuższe zamknięcie skrzyżowania.

Reklama

„Pan musi wziąć odpowiedzialność za słowa słowa, obietnice i czyny”

Temat wrócił na sesji 24 października, na którą burmistrz przedłożył radnym pakiet zmian w budżecie gminy. Chodziło głównie o cięcia nakładów na zadania inwestycyjne, które nie zostały wykonane zgodnie z założonym planem. Jedną z proponowanych zmian było właśnie zmniejszenie tegorocznych nakładów na rondo do 500 tys. zł.

Większości radnych nie spodobało się takie - jak to sami określają - „czyszczenie” budżetu.  Przewodniczący Komisji Budżetowo-Gospodarczej Tomasz Akulicz złożył poprawkę, zgodnie z którą w budżecie 2024 r. na rondo pozostało 3 mln zł.

Reklama

- Nie zgadzam się na to, aby ta inwestycja została wykreślona z budżetu. Dlatego że pan obiecywał mieszkańcom, że rondo powstanie w tym miejscu do końca roku. Widzi pan, że tego nie wykona, to sobie wyczyścimy budżet. Tak się po prostu nie traktuje mieszkańców. Pan musi wziąć odpowiedzialność za słowa słowa, swoje obietnice i swoje czyny. Tak jak każdy z nas zresztą – argumentował radny Akulicz.

Zgłoszoną przez niego poprawkę poparło 15 radnych, pozostałych 6 było przeciw.

U zbiegu ulic Krakowskie Przedmieście, Warszawska, Głowackiego i Kochelskiego ronda nie ma i na pewno w tym roku nie będzie. Paweł Okrasa złożył obietnicę bez pokrycia.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości