Fiat Panda nagle stanął w ogniu i doszczętnie spłonął. Na ten moment nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 16 lipca po godz. 13 w miejscowości Cielce w gminie Warta. Strażacy zostali wezwani do pożaru Fiata Pandy.
- Po przyjeździe na miejsce pojazd stał na poboczu drogi. Był całkowicie objęty ogniem - relacjonuje st. kpt. Krzysztof Ignaczak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu.
Po kilkudziesięciu minutach pożar udało się ugasić. Pojazd doszczętnie spłonął. Nikomu nic się nie stało. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn pojawienia się ognia. Na miejscu działali strażacy z JRG Sieradz, OSP KSRG Cielce i OSP KSRG Proboszczowice.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze