Tragicznie mogło skończyć się wymuszenie pierwszeństwa przez 75-letniego kierowcę opla. Mężczyzna nie zastosował się do znaku STOP, czym doprowadził do zderzenia z osobowym fordem. W wyniku kraksy poszkodowane zostały cztery osoby.
Do wspomnianego wypadku doszło wczoraj (20 sierpnia) w Wolicy (gm. Kleszczów) na skrzyżowaniu z miejscowością Wola Grzymalina - Kolonia. Wówczas 75-latek zignorował znak STOP i zderzył się z 31-latkiem, jadącym osobowym fordem, który wjechał do przydrożnego lasu, uderzając w drzewa. Z młodszym mężczyzną podróżowało dwoje małoletnich dzieci. Ze starszym - 76-letnia kobieta.
- Pasażerka opla oraz osoby znajdujące się w pojeździe marki Ford zostali przetransportowani przez Załogę Ratownictwa Medycznego do szpitala - relacjonuje asp. Justyna Drożdż z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Reklama
Sprawca wypadku był trzeźwy, a mundurowi na miejscu przeprowadzili wnikliwe oględziny. Teraz sprawę będą wyjaśniać funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. Policjanci apelują do kierowców o większą rozwagę i ostrożność za kierownicą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze