Reklama

Nieśli nas kibice! – WKS Wieluń rozbija lidera z Wrocławia 3:0

To był pokaz siatkarskiej mocy w wykonaniu WKS-u Wieluń! Podopieczni trenera Bartłomieja Matejczyka w znakomitym stylu pokonali lidera tabeli – Gwardię Wrocław – 3:0 (25:15, 25:16, 25:21). W hali WOSiR przy ul. Częstochowskiej w sobotni wieczór zasiadło 280 widzów, którzy zobaczyli widowisko pełne emocji, skuteczności i świetnej atmosfery. MVP spotkania został przyjmujący Jakub Olszewski, a po długiej przerwie spowodowanej kontuzją na parkiet wrócił wychowanek klubu – Konrad Pałyga.

Lider padł w Wieluniu!

84 minuty – tyle wystarczyło, by siatkarze WKS-u Wieluń zapisali na swoim koncie kolejne trzy punkty w drugoligowych rozgrywkach. Choć dla zespołu Bartłomieja Matejczyka był to dopiero drugi mecz w sezonie, po raz kolejny pokazali siłę i świetne przygotowanie. Po zwycięstwie nad Gubinem trzy tygodnie temu (27 września) tym razem w wieluńskiej hali poległa Gwardia Wrocław, dotychczasowy lider tabeli. Wieluńscy kibice na czele z klubowym spikerem Damianem Fojtarem gorąco powitali przyjmującego Wiktora Płatkowskiego, który po trzech latach gry w barwach WKSu Wieluń przeniósł się do Gwardii i to we Wrocławiu występuje w obecnych rozgrywkach.

Reklama

Od pierwszych piłek to gospodarze kontrolowali przebieg gry. Mocny serwis, w szczególności bomby posyłane na drugą stronę przez atakującego Tomasza Wencla, skuteczność w ataku i świetna gra blokiem pozwoliły wielunianom pewnie wygrać dwa pierwsze sety (25:15, 25:16), a w trzecim – mimo zrywu rywali – doprowadzić mecz do końca wynikiem 25:21.

Jakub Olszewski: „Nieśli nas kibice, a gra wygląda coraz lepiej”

Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano przyjmującego Jakuba Olszewskiego, który nie tylko imponował skutecznością, ale też liderował drużynie w kluczowych momentach.

Reklama

– Cieszymy się bardzo z tego zwycięstwa, przede wszystkim cieszę się, że ta gra wygląda coraz lepiej. Dobrze przepracowaliśmy ten tydzień treningowy, więc jak dotąd idzie to w dobrym kierunku i oby tak dalej – mówił po meczu w rozmowie z portalem kulisy.net Olszewski.

Dla zawodnika to pierwsze wyróżnienie MVP w barwach WKS-u Wieluń, pytaliśmy więc czy cieszy go ta nagroda.

– Oczywiście, że cieszy. Zawsze jakieś wyróżnienie indywidualne cieszy, ale powiem tak, jak się zawsze mówi – i tym razem to naprawdę prawda – bo zagrali dzisiaj wszyscy. Kondziu Pałyga zagrał świetnie, Tomek Wencel, Jenio, libero – wszyscy zagrali bardzo dobre spotkanie, więc ta nagroda na pewno należy się całemu zespołowi – podkreślał przyjmujący.

Reklama

Olszewski zwrócił też uwagę na coraz lepsze zrozumienie w drużynie, a podkreślić trzeba, że do wieluńskiej drużyny dołączył przed obecnym sezonem.

– Coraz lepiej się czujemy ze sobą, coraz lepiej się rozumiemy. Cieszy ta wygrana, bo Gwardia to solidny zespół. Trener dobrze nas przygotował do tego meczu. No i wyszliśmy i wygraliśmy – zaznaczał, jednocześnie doceniając pełne trybuny hali sportowej przy ulicy Częstochowskiej w Wieluniu.

– Dzisiaj przyszło dużo więcej ludzi, więc nieśli nas do zwycięstwa. Zapraszamy na kolejne mecze, bo naprawdę nam to pomaga – dodał na zakończenie naszej rozmowy MVP sobotniego spotkania.

Reklama

Powrót po kontuzji i zwycięstwo na własnym parkiecie

Jednym z bohaterów wieczoru był również Konrad Pałyga – drugi z przyjmujących, wychowanek WKS-u, który po blisko dziesięciu miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją wrócił do gry w pierwszym składzie.

– Bardzo się cieszę, że dzisiaj zagrałem w pełnym wymiarze. Był to mój pierwszy mecz od 21 grudnia zeszłego roku w podstawowym składzie, gdzie rozegrałem całe spotkanie. Tym bardziej cieszy, że zwyciężyliśmy 3:0 z mocnym przeciwnikiem. Ciężko pracujemy na treningach, żeby tak właśnie te spotkania wyglądały – mówił po meczu Pałyga dla portalu kulisy.net.

Reklama

Wychowanek klubu zwrócił uwagę, że zwycięstwo nad liderem to świetny sygnał przed kolejnymi meczami.

– To dobry odnośnik naszej formy, szczególnie że mieliśmy teraz długą przerwę. Rozegraliśmy tylko jeden pojedynek z Gubinem, więc nie byliśmy pewni, jak to będzie wyglądać. A wyglądało bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że za tydzień podczas meczu z Częstochową też będzie to tak dobrze wyglądać – podkreślał, nie zapominając o kibicach.

– Bardzo dziękujemy wszystkim kibicom, którzy dzisiaj się pojawili na trybunach. Atmosfera była super, bardzo nam pomagali dopingiem – tak samo nasz klub kibica. Zapraszamy już za tydzień, znowu gramy u siebie, tym razem z Częstochową – zakończył.

Reklama

Dzięki sobotniemu zwycięstwu WKS Wieluń awansował na trzecie miejsce w tabeli II ligi, mając na koncie sześć punktów. Do drugiej Gwardii Wrocław traci dwa „oczka”, a do nowego lidera – IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice – cztery. Warto jednak pamiętać, że wielunianie rozegrali dopiero dwa spotkania, podczas gdy rywale mają za sobą już cztery kolejki.

Kolejny mecz – znowu w Wieluniu

Kolejne spotkanie siatkarze WKS-u Wieluń rozegrają już za tydzień, ponownie we własnej hali. Rywalem będzie UJD AZS Team Stoelzle Częstochowa. Kibice, którzy w sobotni wieczór stworzyli fantastyczną atmosferę, już teraz mogą rezerwować czas – emocji z pewnością nie zabraknie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości