45-letnia kobieta z Krzyworzeki, w gminie Mokrsko, poparzona została popularnym środkiem do udrażniania rur. Do tego nieszczęśliwego wypadku doszło w środę 21 sierpnia, około godz. 8.
Do poszkodowanej wezwano Pogotowie Lotnicze, które zabrało ją do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Doznała ona poparzeń twarzy i dróg oddechowych.
Lądowisko dla śmigłowca zabezpieczały cztery zastępy straży pożarnej – dwa z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Wieluniu oraz po jednym z Ochotniczych Straży Pożarnych w Krzyworzece i Mokrsku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze