Jak już informowaliśmy, dziś rano (środa 26 lipca) na drodze pomiędzy Klatką a Parcicami w powiecie wieruszowskim, doszło do groźne wyglądającego zdarzenia. Młody kierowca samochodu osobowego przez zbyt szybką jazdę dachował w rowie. Był trzeźwy i jechał sam.
Kolizja ta wydarzyła się tuż przed godz. 6. w kompleksie leśnym.
- Pracujący na miejscu policjanci, ustalili, że kierujący osobowym oplem 21-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w następstwie czego pojazd wypadł z jezdni, uderzył w skarpę rowu i przewrócił się na dach – relacjonuje komisarz Kamil Ostrycharz z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. - W wyniku tej kolizji na szczęście kierującemu nic poważnego się nie stało i ukarany został mandatem karnym.
Kamil Ostrycharz kolejny już raz przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
- Przy tak zmiennych warunkach pogodowych koła szybko tracą przyczepność – tłumaczy. - Wykonywanie wszelkich manewrów – wyprzedzanie, wymijanie, czy pokonywanie zakrętów, szczególnie na mokrej nawierzchni, może skończyć się tragicznie. Starajmy się przewidywać zagrożenia na drodze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze