W sobotnie popołudnie blask świateł i syreny alarmowe postawiły mieszkańców Raciszyna na równe nogi. Zaniepokojeni ludzie chwycili za telefony i pytali służby: co się dzieje? Okazało się, że to z wielką pompą do remizy OSP KSRG Raciszyn podjeżdża nowy wóz strażacki.
Jednostka OSP KSRG Raciszyn, od 18 stycznia, cieszy się nowym lekkim pojazdem ratowniczym. Raciszyńscy druhowie ochotnicy, oprócz działań ratowniczo-gaśniczych, specjalizują się w ratownictwie wodnym. To jedyna tego rodzaju jednostka ochotniczej straży pożarnej w gminie Działoszyn.
Rafał Drab, burmistrz Miasta i Gminy Działoszyn, opowiada o okolicznościach i formie wsparcia dla tego przedsięwzięcia.
- Dofinansowanie z naszej strony wyniosło 180 tys. zł. Samochód jest potrzebny do ratownictwa wodnego na terenie naszej gminy. Wierzymy, że ten pojazd będzie jak najlepiej spełniał swoją funkcję, ponieważ jednostka OSP w Raciszynie jest przeszkolona i dostosowana właśnie do ratownictwa wodnego – informuje burmistrz Drab.
- Dziękuję sponsorom, którzy zaangażowali się w doposażenie tego samochodu. Oczywiście, jeśli chodzi o potrzebny sprzęt, to OSP Raciszyn nadal może liczyć na pomoc gminy – zapewnia włodarz Działoszyna.
Jarosław Bażela, naczelnik jednostki OSP KSRG Raciszyn, ujawnia wcześniejsze problemy i trudności związane z brakiem takiego pojazdu.
- Należymy do ratownictwa wodnego i posiadamy łódkę. Wiecznie mieliśmy problem z interwencjami i dojazdem do akwenów wodnych. A właściwie - nie z samym dojazdem jak później - z wyjazdem. Musieliśmy używać wyciągarki lub angażować inne pojazdy. W tej chwili te trudności znikają – podkreśla naczelnik OSP.
- Cieszymy się także z szybkiego doposażania nowego wozu. Zamówiony jest już potrzebny sprzęt, czyli przyczepka, defibrylator, piła specjalistyczna na wysięgniku i przecinarka – relacjonuje Jarosław Bażela.
Druh Maciej Bażela, skarbnik jednostki OSP KSRG Raciszyn, opowiada o okolicznościach pozyskania dofinasowania na nowy pojazd oraz jego znaczeniu dla miejscowej jednostki OSP.
- Pieniądze pozyskaliśmy z kilku instytucji. Poza Urzędem Miasta i Gminy Działoszyn, wsparli nas: Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, WKG Raciszyn, Cementownia Warta, Nadwarciański Bank Spółdzielczy w Działoszynie i Lasy Państwowe Nadleśnictwo Wieluń – informuje Maciej Bażela.
- Samochód na pewno pomoże w znacznym stopniu. Przede wszystkim skróci czas dojazdu do miejsca zdarzenia oraz wodowanie łodzi. Nie czarujmy się – nasz poprzedni samochód nie sprawdzał się w dojazdach poza terenem asfaltowym. Tym pojazdem możemy zjechać do samego koryta rzeki, niemal wprowadzić łódź ratunkową do wody. Wcześniej musieliśmy parkować przy drodze dojazdowej, a strażacy ręcznie przenosili łódkę do lustra wody, aby ją zwodować. Teraz mamy możliwość trzymania sprzętu do ratownictwa wodnego ciągle na aucie - będzie zawsze pod ręką i w pierwszej gotowości. Czas reakcji ratowniczej ogromnie się skróci – podkreśla skarbnik OSP.
- Ten samochód będzie też nieoceniony przy wyjazdach do akcji z zatrzymaniem akcji serca, ponieważ zostanie wyposażony w defibrylator AED – dodaje Maciej Bażela.
Mimo radości z nowego pojazdu, życzeniem druhów ochotników z Raciszyna jest, żeby jak najrzadziej go wykorzystywać. Strażacy chcieliby, aby samochód stał jak najczęściej w garażu. To by świadczyło, że jednostka ma niewiele wyjazdów do zdarzeń, czyli na terenie miasta i gminy jest bezpiecznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze