Dziś (1 czerwca) nad ranem doszło do ogromnego pożaru domu w Poniatówku. Ogień pochłonął budynek mieszkalny oraz gospodarczy. Straty wyceniane są na 700 tysięcy złotych.
- Na miejscu pracowało 11 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, Policja, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Pogotowie Energetyczne. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej - komentuje st. kpt. Marcin Zwierzak z KP PSP w Sieradzu.
Dom zamieszkały trzyosobowa rodzina. W wyniku pożaru ranny został 72-letni właściciel nieruchomości. Na miejscu Zespół Ratownictwa Medycznego udzielił mu niezbędnej pomocy. Mężczyzna odmówił jednak hospitalizacji.
Spalony budynek nie nadaje się już do zamieszkania. O sprawie został poinformowany Powiatowy Nadzór Budowlany. Obecny na miejscu zdarzenia wójt gminy Goszczanów zapewniał, że pogorzelcy nie zostaną bez pomocy.