Jeden nieostrożny manewr wystarczył, aby na skrzyżowaniu ulic Sieradzkiej i Traugutta w Wieluniu doszło do niebezpiecznej kraksy. Kierowca ciężarowego DAF-a, próbując ominąć przeszkodę, nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do zderzenia z osobową toyotą. Na szczęście tym razem skończyło się jedynie na uszkodzonych pojazdach i wysokim mandacie.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek, 15 czerwca, około godziny 9:00. Jak ustalili policjanci, za kierownicą ciężarówki siedział 24-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego. Podczas wykonywania manewru omijania nie zachował bezpiecznej odległości od pojazdu jadącego z lewej strony, w wyniku czego uderzył w Toyotę Yaris.
Osobówką kierowała 66-letnia mieszkanka powiatu oleskiego. Kobieta była zszokowana, jednak nie odniosła żadnych poważniejszych obrażeń. Pomocy medycznej nie wymagał również kierowca ciężarówki. Badanie wykazało, że oboje kierujący byli trzeźwi.
- Na miejsce skierowano patrol policji, który wyjaśnił okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze uznali 24-latka za sprawcę kolizji i ukarali go mandatem karnym w wysokości 1200 zł - relacjonuje st. asp. Katarzyna Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewrów oraz w rejonie skrzyżowań. Chwila nieuwagi może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze i zakończyć się znacznie poważniejszymi konsekwencjami niż uszkodzone pojazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze