Apel goni apel, a kierowcy nadal swoje. Wczoraj (2 czerwca) policjanci zatrzymali prawo jazdy kolejnej osobie, która pomyliła lokalne ulice z autostradą lub torem wyścigowym. Mieszkaniec powiatu kłobuckiego pędził peugeotem aż 118 km/h. Mężczyzna zapłaci także słony mandat!
W poniedziałkowy poranek policjanci z kłobuckiej drogówki prowadzili rutynowy pomiar prędkości na ulicy Częstochowskiej w Lipiu. Tuż po godz. 10:00 zauważyli osobowego peugeota, którego kierowca jechał zdecydowanie za szybko. Policyjne urządzenie pomiarowe wykazało, że mężczyzna poruszał się z prędkością aż 118 km/h. Mundurowi natychmiast postanowili zatrzymać kierowcę.
Za kierownicą osobówki siedział 28-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierowca stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Dodatkowo będzie musiał zapłacić mandat karny w wysokości dwóch tysięcy złotych, a do jego konta przypisano aż 14 punktów karnych.
Policjanci po raz kolejny apelują do kierowców aby przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zmniejszali szybkość w miejscach, gdzie przepisy i zdrowy rozsądek wymagają szczególnej ostrożności.
- Pamiętajmy, że na drodze jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za nas samych, ale również za innych uczestników ruchu drogowego - komentuje asp. Joanna Wiącek-Głowacz, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze