Reklama

Pijany 70-latek wjechał pod TIR-a – takie sceny w Ożegowie

Nawet na pięć do więzienie może trafić mieszkaniec gminy Siemkowice, który pod wpływem alkoholu doprowadził do kolizji z ciężarówką. Mężczyzna nie dość, że zdecydował się wsiąść za kółko na podwójnym gazie. Teraz musi się liczyć z utratą uprawnień.

70-letni mieszkaniec gminy Siemkowice musi powoli przyzwyczajać się do podróżowania na piechotę.  Grozi mu  zakaz prowadzenia samochodu. A wszystkiemu jest sobie sam winien. Sprawa w sądzie, która go czeka to pokłosie kolizji, do jakiej doprowadził 16 grudnia (sobota) rano. O zdarzeniu zostali powiadomieni  mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie. Osoba zgłaszająca informowała, że kierowca samochodu osobowego może nie być trzeźwy.

- Ze wstępnych ustaleń „drogówki” wynika, że 70-letni mieszkaniec gminy Siemkowice, kierujący audi, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadziła do zdarzenia z naczepą ciężarówki – podaje mł. asp. Wioletta Mielczarek, rzeczniczka prasowa KPP w Pajęcznie.

Reklama

-  Mundurowi sprawdzili trzeźwość kierujących i przypuszczenia osoby zgłaszające potwierdziły się, gdyż nieodpowiedzialny kierowca osobówki miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.

70-latkowi grozi utrata uprawnień, pozbawienie wolności  oraz grzywna na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej nawet do 60 tys. zł.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości