Niebezpiecznie zdarzenie na drodze między Laskami a Mroczeniem. Wczoraj (19 czerwca) 41-letni mieszkaniec gminy Kępno podczas jazdy na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w wiatę przystanku autobusowego. Mężczyzna był kompletnie pijany.
- 41-latek podróżował sam i nie odniósł żadnych obrażeń. Jak się okazało, mężczyzna wsiadł za kierownicę pojazdu, znajdując się w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu - relacjonuje st. sierż. Rafał Stramowski.
Reklama
Na szczęście w chwili uderzenia pojazdu w wiatę, nikt na przystanku nie przebywał. Mieszkaniec gminy Kępno trafił do aresztu, stracił także uprawnienia do kierowania pojazdami. Teraz odpowie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Odpowie również za spowodowanie zagrożenia na drodze. 41-latkowi grozi wysoka grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet dwa lata więzienia.
Policjanci apelują o zdrowy rozsądek, rozwagę i ostrożność podczas prowadzenia wszelkich pojazdów. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze