Kolejny pijany kierowca na drogach. Tym razem mowa o 35-latku z powiatu bełchatowskiego, który swój rajd zakończył na ścianie domu.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 18 sierpnia w godzinach nocnych. Policjanci zostali powiadomieni o kierowcy, który wjechał autem w budynek mieszkalny. Gdy przyjechali na miejsce zauważyli 35-latka, który mówił niewyraźnie i szedł chwiejnym krokiem. Postanowili poddać go badaniu - okazało się, że ma prawie dwa promile alkoholu we krwi.
- Jak ustalono, kierujący volkswagenem poruszał się z dużą prędkością po jednej z bełchatowskich ulic, po czym uderzył w barierki oddzielające chodnik od jezdni, następnie w słup oświetleniowy, a jazdę zakończył wjeżdżając w budynek mieszkalny - mówi asp. Justyna Drożdż z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Reklama
Mężczyzna stracił już prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem. Grożą mu nawet trzy lata więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze