Policjanci ze Zduńskiej Woli podczas minionych świąt mieli pełne ręce roboty. Na terenie powiatu odnotowano prawie 90 interwencji. Były kolizje, nietrzeźwy kierujący, dwóch poszukiwanych trafiło za kratki i szczęśliwie odnaleziono zaginioną 79-latkę, która w wyniku choroby wyszła z domu, w środku nocy w piżamie.
Od 22 do 26 grudnia 2023 r., zduńskowolscy policjanci odnotowali prawie 90 interwencji. Doszło do dziewięciu kolizji oraz jednego wypadku drogowego. W piątek, 22 grudnia przed godziną 7, na ulicy Juliusza w Zduńskiej Woli, 47-letnia zduńskowolanka, kierując samochodem marki Opel, potrąciła na przejściu dla pieszych 41-letniego mężczyznę. Pieszy z obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Kierująca była trzeźwa.
Ponadto mundurowi zatrzymali nietrzeźwego kierującego, który we wtorek, 26 grudnia, na ulicy Getta Żydowskiego, kierował samochodem marki Audi, mając dwa promile alkoholu w organizmie. 39-latkowi za popełnione przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. O jego losie zadecyduje sąd. W świątecznym czasie, funkcjonariusze zatrzymali dwie osoby, które były poszukiwane do kary pozbawienia wolności. 48-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, najbliższe dziewięć miesięcy spędzi za kratami, z powodu uchylania się od obowiązku alimentacyjnego, natomiast 28-letni zduńskowolanin spędzi tam 114 dni, z powodu nieuregulowania grzywny wobec sądu.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek (24/25 grudnia). Około godz. 2 w nocy, policja otrzymała zgłoszenie od zaniepokojonej 56-latki ze Zduńskiej Woli. Kobieta poszła na pasterkę, w domu spała jej 79-letnia mama. Gdy wróciła do domu okazało się, że seniorki nie ma.
- Chorująca na alzheimera kobieta, wyszła z domu w piżamie. Patrol po przyjęciu zawiadomienia od 56-latki, udał się na poszukiwania seniorki. W tym czasie, pod adres zamieszkania kobiet, podjechał 37-letni zduńskowolanin, który przywiózł zmarzniętą seniorkę - tłunmaczy sierż. sztab. Katarzyna Biniaszczyk z Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
Jak tłumaczył, wraz z żoną zauważył starsza, wystraszoną kobietę, ubraną tylko w piżamę. Porozmawiał z nią i przywiózł do domu, gdzie czekała zatroskana córka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze