48-latkowi zabrakło paliwa w aucie. Sytuację widzieli policjanci, którzy chcieli mu pomóc. Problem jednak w tym, że w ten sposób okazało się, że mężczyzna... ma cofnięte uprawnienia.
Do zdarzenia doszło 21 września na autostradzie A1 na wysokości miejscowości Wola Rakowa. W pewnym momencie policjanci, którzy prowadzili tam działania "Trzeźwa autostrada" zwrócili uwagę na kierowcę Forda, któremu zabrakło paliwa. Postanowili mu pomóc.
- Jak się okazało, 48-letni mieszkaniec Warszawy miał zatrzymane prawo jazdy i za kierownicę wsiadł pomimo cofniętych uprawnień - mówi asp. Aneta Kotynia, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji Łódź-Wschód.
Teraz mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu do dwóch lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze