Reklama

Policjanci z Wielunia prowadzili akcję w Kaliszu – zatrzymali włamywaczy

Trzej młodzi ludzi w wielu od 21 do 25 lat  usłyszeli zarzuty w związku z listopadowym włamaniem do jednej z myjni na trenie Wielunia. Właściciel oszacował wówczas swoje straty na 8,5 tys. zł. Mundurowi z wieluńskiej komendy namierzyli sprawców w Kaliszu. Tam zostali zatrzymani.

- Wieluńscy stróże prawa na terenie Kalisza, 14 grudnia, przeprowadzili realizację, podczas której zatrzymali dwójkę młodych mężczyzn w wieku 21 i 22 lat – podaje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzeczniczka prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu.

- Trzeci ze sprawców, w wieku 25 lat, wpadł w ręce policjantów następnego dnia – dodaje.

Mężczyźni zostali zatrzymani w związku z włamaniem do myjni samoobsługowej w Wieluniu. Ich łupem padły pieniądze z urządzenia do rozmieniania banknotów. Łączne straty właściciela to ponad 8 tys. zł.

Reklama

- Pracujący nad sprawą kryminalni zbierali wszelkie dowody, informacje oraz wnikliwie analizowali monitoringi, aby jak najszybciej ustalić i zatrzymać osoby odpowiedzialne za to przestępstwo – podaje rzeczniczka wieluńskich mundurowych.

- Finalnie trop doprowadził ich do mieszkańców Kalisza.

Mężczyźni zostali osadzeni w areszcie, a po doprowadzeniu do Prokuratury Rejonowej w Wieluniu usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia. Grozi im po 10 lat odsiadki.

To nie koniec zarzutów dla najmłodszego z mężczyzn. W trakcie przeszukania policjanci odnaleźli w jego mieszkaniu podejrzany woreczek z suszem. Po przebadaniu narkotestem okazało się, że to marihuana. W związku z tym postawiono mu dodatkowo zarzut posiadania środków odurzających.

Reklama

- Cała sprawa ma charakter rozwojowy, funkcjonariusze ustalają czy mężczyźni mają związek z podobnymi włamaniami – dodaje asp. sztab. Grela.

- W toku dalej prowadzonego postępowania ustalany będzie pełen zakres i dowody przestępczej działalności podejrzanych.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości