Trzy najbliższe miesiące dwaj mieszkańcy powiatu wieruszowskiego spędzą w tymczasowym areszcie. Pobyt za kratami może się przedłużyć, bowiem usłyszeli zarzuty związane z posiadaniem znacznych ilości narkotyków. Grozi im nawet po 10 lat odsiadki.
Sylwestra w celi „świętował” 31-letni mieszkaniec powiatu wieruszowskiego. Ostatniego grudnia zatrzymali go bowiem kryminalni, którzy od pewnego czasu podejrzewali jego powiązania z narkotykowym biznesem.
- 31-latek nie krył zdziwienia na widok policjantów, którzy złożyli mężczyźnie służbową wizytę i potwierdzili swoje przypuszczenia – relacjonuje rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieruszowie, asp. Piotr Siemicki.
- Mężczyzna wydał dobrowolnie funkcjonariuszom woreczek foliowy z zawartością skrystalizowanej substancji koloru białego, który miał schowany w skarpecie.
Reklama
Stróże prawa przeszukali też posesję. Ich działania wspierał pies tropiący, który w pomieszczeniu gospodarczym wskazał miejsce ukrycia pojemnika ze skrystalizowaną substancją oraz wagi elektronicznej. Policjanci zabezpieczyli ponadto woreczki strunowe z różnokolorowymi kryształkami. Po późniejszym badaniu narkotestem okazało się, że to metamfetamina.
Dwa dni później, 2 stycznia, po przeanalizowaniu materiału dowodowego, funkcjonariusze zatrzymali kolejną osobę, 30-latka.
- Policjanci w toku przeszukania pomieszczeń gospodarczych ujawnili woreczki strunowe z białymi kryształami oraz suszem roślinnym. I tym razem policyjny czworonóg miał swój udział w ujawnianiu zakazanych środków – podaje rzecznik wieruszowskich mundurowych.
Reklama
Bo testach okazało się, że 30-latek miał marihuanę oraz metamfetaminę.
- Łączna waga zabezpieczonych narkotyków to prawie 1,5 kilograma – podsumowuje asp. Siemicki.
- Dzięki zaangażowaniu wieruszowskich stróżów prawa zabezpieczone środki odurzające nie trafią na teren naszego powiatu, ale i także do ościennych miejscowości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze