Kilka minut po godzinie 8:00 w piątek, 30 stycznia, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie odebrał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Dobiecinie (gm. Bełchatów). Na miejscu zderzyły się dwa samochody osobowe – jednak to, co wydarzyło się chwilę później, sprawiło, że interwencja służb przybrała nieoczekiwany obrót.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 50-letnia mieszkanka powiatu bełchatowskiego, kierująca osobowym Peugeotem, straciła panowanie nad pojazdem. W efekcie doszło do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku Renault, którym kierował 60-letni mieszkaniec powiatu piotrkowskiego.
– W tym zdarzeniu poszkodowaną została 14-letnia pasażerka poruszająca się w pojeździe marki Peugeot, którą zajął się zespół ratownictwa medycznego. Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały dwa zastępy straży pożarnej – mówi asp. Marta Bajor, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Reklama
Podczas dojazdu służb ratunkowych doszło jednak do kolejnych kolizji. Pierwszy wóz strażacki, z powodu niedostosowania prędkości do panujących warunków drogowych, uderzył najpierw w stojącą karetkę pogotowia, a następnie w Renault, które brało udział w pierwotnym zdarzeniu. To jednak nie był koniec niebezpiecznych sytuacji na drodze.
– Po krótkim czasie drugi pojazd straży pożarnej dojeżdżający na miejsce zdarzenia, z tych samych przyczyn, doprowadził do najechania ponownie na pojazd karetki pogotowia i następnie na pierwszy wóz strażacki. W wyniku tych zdarzeń żadna z biorących udział osób nie została poszkodowana – dodaje asp. Marta Bajor.
Reklama
W czasie prowadzonych działań ratunkowych w Dobiecinie występowały poważne utrudnienia w ruchu. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności – zwłaszcza w miejscach, gdzie pracują służby – a także o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze