Reklama

Pożar z samego rana

Pechowo dla właścicieli jednego z domów we Wierzchlesie rozpoczął się sobotni poranek. Mieszkańcy po 7:00 rano poczuli dym. Okazało się, że doszło do pożaru na poddaszu ich domu. Na szczęście ogień udało się w porę opanować.

- Zgłoszenie trafiło do nas o 7:28, 10 lipca – podaje kpt. Grzegorz Kasprzyczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieluniu.
- Na miejsce skierowano cztery zastępy OSP i dwa zastępy JRG. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca pożaru, ugaszeniu ognia na poddaszu przy użyciu jednego prądu wody, przeszukaniu pomieszczeń i przewietrzeniu domu. 
Udział w działaniach wzięli zawodowcy z Wielunia oraz druhowie z Kraszkowic, Mierzyc i Wierzchlasa. Ich działania trwały niespełna 1,5 h. Uratowali mienie o wartości ok. 500 tys. zł.
- Przypuszczalną przyczyną pożaru była utrata izolacyjności przewodu elektrycznego – informuje kpt. Kasprzyczak.  

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości