Dziesięciu strażaków interweniowało w ostatnim czasie w Lubczynie, w gminie Wieruszów. Powód? Wyczuwalny, ostry zapach na klatce schodowej jednego z bloków. Druhowie szybko ustalili, skąd pochodzi ta specyficzna woń.
Straż zaalarmował mieszkaniec budynku.
- Powiedział, że czuć na klatce jakimś rozpuszczalnikiem, ale nie wiedział skąd ten zapach dochodzi – mówi st. kpt. Karol Brylak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie. - Na miejsce wysłano dwa zastępy – od nas, czyli z JRG i Ochotniczej Straży Pożarnej w Wyszanowie.
Ratownicy ubrani w aparaty ochrony dróg oddechowych udali się z miernikiem wielogazowym na wspomnianą klatkę oraz do przyległych do niej mieszkań. Na szczęście strażackie aparatury nie wykryły niczego, co mogłoby niepokoić lokatorów.
- Urządzenie nie wykazało żadnego zagrożenia dla ludzi – wyjaśnia Karol Brylak. - Nie wskazało ani tlenku węgla, ani innych szkodliwych substancji. Nasze działania polegały na przewietrzeniu budynku.
Okazało się, że w jednym z mieszkań został pomalowany farbą grzejnik i stąd ten intensywny zapach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze