Reklama

Seniorki z Wierzchlasu wykazały się dużą pomysłowością

 

Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia już ruszyły. W środę, 29 listopada, Stowarzyszenie „Wierzchlesiaki” zorganizowało dla seniorów warsztaty robienia stroików świątecznych. Z zaproszenia skorzystało kilkanaście kobiet. Efekty ich pracy były imponujące.

 

Stowarzyszenie działa od 10 lat. Przez ten czas urządziło już niejedne warsztaty, ale takie dla seniorów to po raz pierwszy. I nie jest to efekt zapomnienia o tej grupie wiekowej, ale chęć zrobienia dla niej czegoś nowego.

- Seniorzy, chociaż nie należą do stowarzyszenia, są nam bardzo przyjaźni – mówi Halina Cembik, prezes „Wierzchlesiaków”. - Gdy organizujemy Dzień Cebuli i Ziemniaka, wspomagają nas. Upieką ciasta, przyjdą pomóc przy organizacji tej imprezy. To tacy nasi sympatycy. Dlatego już od ośmiu lat, z reguły czternastego listopada, bo wtedy przypada Ogólnopolski Dzień Seniora, organizujemy dla nich uroczyste spotkanie. W tym roku wyjątkowo przesunęliśmy ten dzień na dziesiątego grudnia. A teraz zrobiliśmy te przedświąteczne warsztaty. To takie dodatkowe spotkanie z nimi. Jeśli będzie ono przyjęte z zadowoleniem, to na pewno na tym nie poprzestaniemy. Jesteśmy otwarte na kolejne tego typu zajęcia, czy też na przykład spotkanie z ciekawymi osobami, z którymi nasi seniorzy chcieliby się spotkać.

Reklama

Aby warsztaty były naprawdę twórcze, stowarzyszenie kupiło niezbędne do ich przeprowadzenia materiały. I to w ilościach takich, że nikt nie musiał ograniczać swojej twórczej inwencji przy robieniu stroiku. A więc były świeczki, bombki, jedlina, szyszki, orzechy, a nawet elektryczne urządzenia do podświetlania. Panie wyczarowywały z nich istne cuda. Nagrodą było to, że mogły efekty swojej pracy zabrać do domów.

Organizatorzy nie zapomnieli też o słodkim poczęstunku. Do herbaty serwowali ciastka i „Grześki”.

Reklama

Fundusze na warsztaty i mający się wkrótce odbyć wieczorek dla seniorów, stowarzyszenie pozyskało z budżetu powiatu wieluńskiego w ramach grantów dla organizacji pozarządowych.

Pomysł zorganizowania takiego twórczego spotkania zrodził się na jednym z zebrań stowarzyszenia.

- To była decyzja całego naszego zespołu – wyjaśnia Halina Cembik. - Na naszych zebraniach niejednokrotnie dyskutujemy o tym, co zrobić dla wsi, żeby ludzi jakoś scalić, żeby mieli się gdzie spotkać. Bo nas wspiera społeczeństwo i my też jesteśmy dla społeczeństwa. Jak na razie nie ma tu lokalu, gdzie mogłaby zebrać się większa grupa osób. Mamy przyobiecane pomieszczenie w ośrodku kultury, który teraz się buduje, więc czekamy na nie z utęsknieniem.

Reklama

- Takie warsztaty to fajna rzecz – dodają na koniec Jolanta Perdaszek i Beata Kowalczyk ze stowarzyszenia. - Seniorzy spędzili tu czas troszkę inaczej. Spotkali się z przyjaciółmi, ze znajomymi, mogli też poznać tu nowych ludzi, bo zazwyczaj każdy siedzi w domu, zamknięty. A tak przyszli, porozmawiali i wszyscy są zadowoleni. I temu to spotkanie też miało służyć.

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości