Reklama

Ślubowanie pierwszoklasistów Szkoły Podstawowej nr 2 w Wieluniu

Pierwszaki ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Wieluniu udowodniły, że nic nie powstrzyma ich hartu ducha i pędu do wiedzy. Nawet czarna magia. W środę, 5 listopada, najmłodsi uczniowie złożyli uroczyste ślubowanie, w ruch poszedł olbrzymi ołówek i stali się pełnoprawnymi członkami szkolnej społeczności.

W środę, 5 listopada, w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 2 im. Henryka Sienkiewicza w Wieluniu zgromadziła się licznie szkolna, a także przedszkolna społeczność, aby towarzyszyć pierwszoklasistom w uroczystym ślubowaniu i pasowaniu na ucznia.

Bohaterowie wieczoru dziarsko wmaszerowali na parkiet witani hucznymi oklaskami i rozpoczęła się wesoła część artystyczna. Wiedźma próbowała przestraszyć i zniechęcić pierwszaków, ale jej trudy poszły na marne. Dzieciaki wykazały się nie tylko dzielnością, ale i wszechstronną wiedzą. Bez zająknięcia odpowiadały na pytania o to, gdzie jest ich szkoła, kto w niej jest najważniejszy, co mówimy na powitanie, jakie są barwy ojczyste, na jakim świetle przechodzimy przez ulicę i jak nazywa się nasz kraj.

Reklama

- Rzeczpospolita Polska! – huknęły dzieci gromkim chórem.

Po tym sprawdzianie nie było wątpliwości, że w pełni zasługują na wstąpienie w szeregi pełnoprawnych uczniów SP nr 2 w Wieluniu. Poczet sztandarowy został wprowadzony, hymn odśpiewany i dzieciaki złożyły uroczystą przysięgę.

- Ślubuję być dobrym Polakiem. Dbać o dobre imię swojej klasy i szkoły. Będę uczyć się w szkole jak kochać ojczyznę i jak dla niej pracować, kiedy urosnę. Będę się starać być dobrym kolegą, a swoim zachowaniem i nauką sprawiać radość rodzicom i nauczycielom – wygłosiła tekst przysięgi dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 im. Henryka Sienkiewicza w Wieluniu Małgorzata Jachowicz – Wróblewska.

Reklama

- Ślubujemy! – odkrzyknęły pierwszaki z takim zapałem, że sala gimnastyczna zadrżała w posadach.

Swoją przysięgę złożyli także rodzice pierwszoklasistów. Ślubowali, że będą zawsze pamiętać o unikalności swoich dzieci, słuchać ich, doceniać je i przytulać oraz cieszyć się ich dzieciństwem.

A później dyrektor szkoły Małgorzata Jachowicz – Wróblewska chwyciła za ogromny symboliczny ołówek i przystąpiła do pasowania każdego pierwszoklasisty na ucznia.

- To niezwykły moment. Nasze pierwszaki stały się prawdziwymi członkami społeczności szkolnej. Nawet zła czarownica nie potrafiła oprzeć się mocy tak fantastycznych uczniów – podkreśliła szefowa szkoły.

Reklama

- Czuję dumę i radość. Jest też trochę sentymentu, bo ja sam kończyłem tę szkołę, a teraz mój syn zaczyna. Mam nadzieję, że będzie ją kończył z sukcesami. Tradycja rodzinna została podtrzymana – podsumował z uśmiechem Bartosz Stasiak, tata pierwszoklasisty Aleksandra.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości