Reklama

Spłonął samochód. Na szczęście nikt nie ucierpiał

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie o 4.30. Na miejsce pojechały dwa zastępy: z wieruszowskiej Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej i druhowie z Łubnic. - Ich działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu jednego prądu wody na palący się pojazd, co pozwoliło na ugaszenie pożaru – wyjaśnia bryg. Dariusz Górecki, oficer prasowy KP PSP w Wieruszowie i dodaje, że przypuszczalną przyczyną powstania ognia była wadliwa instalacja elektryczna w samochodzie. Na szczęście nikogo w nim nie było. Akcja strażaków trwała godzinę.

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie o 4.30. Na miejsce pojechały dwa zastępy: z wieruszowskiej Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej i druhowie z Łubnic. 
- Ich działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu jednego prądu wody na palący się pojazd, co pozwoliło na ugaszenie pożaru – wyjaśnia bryg. Dariusz Górecki, oficer prasowy KP PSP w Wieruszowie i dodaje, że przypuszczalną przyczyną powstania ognia była wadliwa instalacja elektryczna w samochodzie.
Na szczęście nikogo w nim nie było. Akcja strażaków trwała godzinę. 
 

Ela Wodecka 
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości