W nocy z czwartku na piątek (25 na 26 lutego) w Szczytach wybuchł pożar. Spłonął budynek gospodarczy, w którym zaparowanych było kilka pojazdów, w tym zabytkowe. Straty właściciele oszacowali na ponad 500 tys. zł.
Pięć jednostek straży pożarnej ,w tym dwie zawodowe i trzy z ochotniczych straży pożarnych (jedna z Działoszyna i dwie z Raciszyna) brało udział w akcji gaszenia pożaru.
- Kilkanaście minut po północy do Powiatowego Stanowiska Kierowania dotarła informacja o pożarze w miejscowości Szczyty – informuje mł.bryg. Konrad Ujma, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie.
- Okazało się, że pali się budynek dawnej stodoły, przerobiony na warsztat samochodowy. Były w nim zaparkowane pojazdy, w tym zabytkowy samochód, motocykle, dwie przyczepy – wymienia strażak.
Straty sięgnęły kilkuset tysięcy złotych. Strażacy uratowali mienie oszacowane na 200 tys. zł. To wartość przyległego budynku i aut, które udało się przeparkować.
- Przypuszczalną przyczyną pożaru było spięcie w instalacji elektrycznej – komentuje mł.bryg. Ujma.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze