Reklama

Sulmierzycka scena muzyczna rośnie w siłę: Bleta wypuszcza nowy utwór nagrany z Cheatzem

Gmina Sulmierzyce to przestrzeń, w której mieszka wiele utalentowanych ludzi. Doskonałym tego przykładem może być to, że raper Bleta z Sulmierzyc niedawno wypuścił do sieci utwór wraz z teledyskiem stworzony we współpracy z Cheatzem, także raperem, który w serwisie YouTube zdobywa milionowe wyświetlenia. Jednak nie tylko Bleta jest zamieszany w rozwój lokalnej sceny muzycznej – w tej samej wsi mieszka także feezy, który co prawda zaczyna dopiero swoją przygodę, ale szybko zdobywa popularność w coraz to większym gronie. Poza raperami jest także DJ GROOBS.

27 września w serwisie YouTube pojawił się klip do utworu „Duże dzieci”, który stworzył Bleta we współpracy z Cheatzem. Po niespełna sześciu dniach kawałek zdobył już 26 tysięcy wyświetleń. Zapytaliśmy, jak doszło do stworzenia razem tego kawałka.

- Rozmawialiśmy o wspólnym numerze na platformie Discord i wstępnie Dawid, czyli Cheatz miał się dograć do utworu który chciałem opublikować na moim kanale, jednak po wysłaniu mojej próbki stwierdził, że nie będzie wstydu jeśli wypuścimy to u niego na oficjalnym kanale, aby numer dotarł do większej ilości odbiorców. Ja jestem turbo wdzięczny za szansę jaką otrzymałem. – informuje Bleta.

Reklama

Raper z Sulmierzyc działa już od jakiegoś czasu, ma na swoim koncie cztery oficjalnie wydane utwory, które jednak nie zdobywały takiej popularności, jak „Duże dzieci”. Do tworzenia muzyki zainspirował go jego przyjaciel, Kacper, z którym po dziś dzień tworzy duet o nazwie 2019.

- Szybko zaraziłem się zajawką, dzięki temu mogłem wyrazić swoje emocje w kawałkach i bardzo szybko muzyka z pasji przekształciła się w obsesję, a to dopiero początek – zapowiada.

Od ponad pięciu lat jego stylem jest muzyka trapowa, aczkolwiek ostatnimi czasy artysta bawi się wprowadzając do utworów elementy R&B i współczesnego popu.

Reklama

- W przyszłości chciałbym być najbardziej elastyczny jak tylko to możliwe, lecz myślę, że trap zawsze będzie u mnie gatunkiem królującym – komentuje.

Aktualnie Bleta skupiony jest na tworzeniu płyty, która według zapowiedzi ma się ukazać w przyszłym roku, natomiast nie chce na ten moment zdradzać szczegółów.

- Jest na co czekać. – podkreśla.

Warto także zwrócić uwagę na rozwijającego się rapera feezy, który tak jak poprzednik mieszka w Sulmierzycach. Swoje utwory wypuszcza na platformach Soundcloud oraz YouTube. Jego styl odbiega znacznie od tego co prezentuje Bleta. W rozmowie z nami powiedział, że inspiracją dla niego między innymi są artyści z podziemia, ale głównie jest to Young Igi oraz Rusina. 

Reklama

- Odkąd zacząłem ich słuchać rosło we mnie poczucie, że też mogę rapować. Robię to czysto z pasji, traktuję muzykę jako terapie i ucieczkę od swojego normalnego życia. Każdy utwór rodzi we mnie poczucie spełnienia i czuję, że robie coś naprawdę wartościowego, to mnie napędza. W Polsce jest wiele stylów, wiele patentów, ale ja sam staram się szlifować własne flow, znaleźć styl w którym będę czuł się dobrze, bo nie mogę być jak każdy. – opowiada feezy.

Z kolei DJ GROOBS, mieszkający nieopodal – bo w Chorzenicach, zajmuje się innym elementem sztuki, jaką jest muzyka. Zapytaliśmy go o to, co dokładnie robi.

Reklama

- Bycie DJ’em polega na zrozumieniu emocji ludzi na parkiecie. W samym miksowaniu muzyki chodzi o to, aby z dwóch podobnych gatunkowo kawałków stworzyć jedną, spójną całość, coś co doda energii, ruszy ludzi do tańca. Wisienką na torcie może być dodanie różnych efektów, co sprawia, że energia jeszcze bardziej się nakręca. Od dziecka miałem takie marzenie, żeby uczyć się miksu od światowych gwiazd. Niestety wraz z wiekiem marzenie ucichło, a wróciło dopiero wtedy, gdy z ciekawości kupiłem pierwszy, używany kontroler do miksu. – opowiada GROOBS.

Pierwszą styczność z DJ’ką miał już w wieku nastoletnim, natomiast wtedy jeszcze nie rozumiał o co w tym wszystkim chodzi. Od półtorej roku jednak działa cały czas szlifując swoje umiejętności.

Reklama

- Staram się dawać z siebie 110% by mój miks brzmiał jak najlepiej. W przyszłości widzę się w klubie z muzyką techno w wielkim mieście. Z pewnością jest to mój malutki schodek, na który muszę wejść, jednak moim największym marzeniem jeśli chodzi o karierę jest zagranie na festiwalu muzycznym pokroju Tomorrowland, Coachella itp. – dodaje.

Jak widać, sporo młodych ludzi w tej okolicy próbuje chwytać marzenia tworząc oraz doskonaląc swoje umiejętności w tej dziedzinie sztuki. Każdy z nich jest pełen energii oraz pozytywnie patrzy na swoją przyszłość jako artysta. Warto jest wspierać takie osoby, doda im to pewności siebie oraz wrażenia, że trafiają do ludzi. Czekamy na kolejne ruchy z ich strony oraz trzymamy kciuki w dalszym rozwoju!

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/10/2024 15:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości