Rżenie koni i ludzki gwar słychać było, od wczesnych godzin porannych, niemal w całym Pajęcznie. To za sprawą kolejnych już Targów Końskich organizowanych na placu targowym. Do miasta wjechało kilkaset koni i tysiące zwiedzających, wśród których byli także kupcy spoza Polski.
Dariusz Tokarski, jeden z organizatorów Targów Końskich, aktualnie znów burmistrz Pajęczna, nie kryje zadowolenia z przebiegu imprezy. Jest przekonany, że tym razem padł rekord, jeśli idzie o odwiedzających targi pasjonatów i kupców.
- Dziś jest tu wiele ładnych koni. Jak ktoś lubi je, albo nawet kocha, to wszystkie się podobają – mówi Dariusz Tokarski, który sam także jest hodowcą tych pięknych zwierząt.
Tym razem Tokarski był na targach wyłącznie w roli organizatora. Ale koń jego syna Jana, był wystawiony na sprzedaż. A gdyby ktoś chciał zobaczyć wszystkie konie, które zjechały do Pajęczna, musiałby wstać wcześnie rano i spacerować po placu targowym aż do późnych godzin popołudniowych.
Chociaż w ostatnich latach sprzedaż koni idzie trudniej, to wielu hodowcom udało się sprzedać swoje zwierzęta.
Jacek Cytarzyński z Pajęczna jest hodowcą koni od kilkunastu lat. Nie ukrywa, że tegoroczne targi były dla niego łaskawe.
- Udało się sprzedać jednego ogiera – zaznacza i dodaje, że dzięki targom w Pajęcznie, znów ruszył handel na końskim rynku.
- W końcu się coś poprawiło w tym temacie. Mamy piękne targi i tak powinno zostać – podkreśla, zaznaczając że w przyszłym roku także będzie brał udział w imprezie. Być może tym razem zamiast sprzedawać kupi jakąś ładną sztukę.
Prócz handlu zwierzętami, część placu zagospodarowana na stoiska z artykułami dla hodowców i pasjonatów. Była też bogata oferta gastronomiczna i stoiska z przeróżnymi ozdobami, szczególnie z wzornictwem tematycznym.Reklama
Dariusz Bajer z Pabianic uczestniczył we wszystkich edycjach Targów Końskich w Pajęcznie. Jest przekonany, że należą do najlepszych w Polsce. Hodowca nie ma wątpliwości, że organizacyjnie wszystko było ok.
- To są targi numer jeden w kraju. Porównując je choćby do tych organizowanych w Skaryszewie, nie mam wątpliwości, że te w Pajęcznie są lepiej zorganizowane – ocenia Dariusz Bajer.
- Wszyscy znajomi chwalą te targi. Przyjeżdżają tu moi znajomi z Wielkopolski czy Podhala – podsumowuje.
Impreza miała miejsce w sobotę, 11 maja. Wstęp na targi dla zwiedzających był bezpłatny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze