Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło dziś, ok. godz. 13:20, na ul. Sieradzkiej w Wieluniu. - Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że mężczyzna jadący hulajnogą elektryczną po chodniku, nagle wjechał na przejście dla pieszych - relacjonuje asp. sztab. Katarzyna Grela, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu. - Tam doszło do jego potrącenia przez nadjeżdżające porche panamera. Samochodem kierował 33-letni mieszkaniec powiatu gdańskiego. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący był trzeźwy. Na miejsce wezwano służby medyczne, na boisku Zespołu Szkół nr 3 lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety pomimo przeprowadzonej reanimacji, nie udało się uratować 39-letniego mieszkańca Wielunia poruszającego się na hulajnodze.