Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielę, 13 marca, po godz. 20, w Trębaczewie, tuż przed przejazdem kolejowym. Zebrany materiał dowodowy wskazuje na to, że sprawca wypadku, 28-latek z powiatu kłobuckiego, jechał pijany i z cofniętym prawem jazdy. W wyniku poniesionych obrażeń, odwieziona do szpitala, 52-latka zmarła.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 51-letni kierujący volkswagenem passatem jechał ulicą Wyzwolenia w kierunku Pajęczna i zatrzymał się przed przejazdem kolejowym, aby się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg – relacjonuje asp. Marcin Pawełoszek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
- W tył stojącego volkswagena uderzył samochód honda accord, kierowany przez 28-letniego mieszkańca województwa śląskiego. Siła uderzenia przesunęła passata kilkadziesiąt metrów do przodu. Na skutek zderzenia 51-letni kierujący volkswagenem doznał lekkich obrażeń, natomiast jego 52-letnia pasażerka, z ciężkimi obrażeniami, została przewieziona do szpitala – informuje Pawełoszek.
Pomimo wysiłków lekarzy, kobiety ni udało się uratować. Tego samego wieczoru, po godzinie 23. zmarła. Jak ustalili policjanci, którzy pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności zdarzenia, kierujący hondą 28-latek był nietrzeźwy. Miał w organizmie 2 promile alkoholu. Ponadto mężczyźnie cofnięto uprawnienia do kierowania. 28-latek został zatrzymany.
Drugi z kierowców był trzeźwy. Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. Okoliczności wypadku pod nadzorem prokuratora ustalają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
- Przypominamy, że nietrzeźwy kierujący jest ogromnym zagrożeniem na drodze. Alkohol w organizmie upośledza wiele funkcji osłabiając refleks, zdolność kojarzenia, ocenę odległości, wydłużając czas reakcji – przestrzega asp. Marcin Pawełoszek i dodaje, że nietrzeźwość kierujących nadal jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych.
Jak ustalili reporterzy „Kulis…”, tuż przed oddaniem gazety do druku, mieszkaniec powiatu kłobuckiego usłyszał już zarzuty.
Sławomir Rajch
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze