Kibice siatkówki w Wieluniu muszą uzbroić się w cierpliwość. Po zwycięskim otwarciu sezonu siatkarze WKS Wieluń czekają aż trzy tygodnie bez ligowego grania. Powód? Przełożony mecz z Żaganiem i wycofanie się jednego z zespołów z rozgrywek.
Fani wieluńskiej siatkówki mają "trudny moment." Drużyna trenera Bartłomieja Matejczyka zainaugurowała sezon na drugoligowych parkietach w sobotę, 27 września, pokonując MLKS Volley Gubin bez straty seta. Po efektownym początku przyszła jednak niespodziewanie dłuższa przerwa w grze.
Pierwotnie WKS miał rozegrać kolejne spotkanie tydzień później, 4 października, w hali WOSiR przy ul. Częstochowskiej. Rywal – BS Żagań WKS Sobieski Żagań poprosił jednak o zmianę terminu meczu, na co wieluński klub wyraził zgodę. Zaległe starcie w ramach 2. kolejki rozegrane zostanie w piątek, 31 października, w Wieluniu.
Na tym jednak nie koniec przerw. W tym tygodniu zespół Matejczyka pauzuje, ponieważ SPS Chrobry Głogów został wycofany z rozgrywek drugiej ligi w związku z brakiem licencji na grę. Oznacza to, że na ligowe emocje kibice będą musieli poczekać do soboty, 18 października.
Sparing zamiast ligowego meczu
Choć ligowa rywalizacja została wstrzymana, wieluńscy siatkarze nie próżnowali. W ubiegłym tygodniu rozegrali sparing z sąsiadem zza miedzy – Bugaj Volley Radomsko.
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:1 (25:19, 19:25, 25:18, 25:18).
Starcie z liderem już za tydzień
Najbliższe ligowe starcie WKS Wieluń rozegra 18 października, a rywalem będzie lider tabeli – Gwardia Wrocław, który przyjedzie do Wielunia. Zespół ze stolicy Dolnego Śląska po dwóch kolejkach ma na koncie komplet zwycięstw i 6 punktów, nie tracąc przy tym nawet seta. Początek tego spotkania o godzinie 20.30.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze