Wakacje to okres, w którym policjanci szczególną uwagę poświęcają przestępstwom narkotykowym. Duża ilość wolnego czasu sprawia, że młodzież chętniej eksperymentuje z przeróżnymi używkami, co niejednokrotnie może prowadzić do uzależnień i życiowych tragedii. W ubiegłym tygodniu policjanci wykluczyli z obiegu kolejną partię nielegalnych substancji.
W centrum Kluczborka lokalni policjanci zauważyli przejeżdżającego na rowerze 24-letniego mieszkańca powiatu, który już wcześniej był kojarzony ze środowiskiem narkotykowym. Policjanci postanowili go wylegitymować. Mężczyzna na widok mundurowych rzucił się do ucieczki. Pościg nie trwał długo.
- Podczas przeszukania w plecaku i nerce mężczyzny policjanci znaleźli prawie pół kilograma amfetaminy oraz ponad 200 gramów uzależniającej i szkodliwej substancji psychoaktywnej 2C-B. Dodatkowo 24-latek miał przy sobie ponad 200 gramów nielegalnej marihuany - relacjonuje asp. szt. Dawid Gierczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Reklama
Sprawa okazała się rozwojowa. Już następnego dnia kryminalni zatrzymali kolejnego mieszkańca powiatu kluczborskiego - 23-latka, który w swoim mieszkaniu miał ponad 50 000 złotych, które pozyskał z przestępczej działalności. Obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy - usłyszeli już zarzuty.
- Starszy z zatrzymanych usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości i wielokrotnego udzielania narkotyków. Grozi mu za to do 10 lat więzienia. Młodszy odpowie za uczestniczenie w obrocie znacznych ilości narkotyków, za co może mu grozić nawet 8 lat pozbawienia wolności - dodaje asp. szt. Dawid Gierczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze