Nawet 20 lat więzienia grozi 39-letniemu mieszkańcowi Zduńskiej Woli, który hodował konopie indyjskie na prywatnej działce. Kryminalni odnaleźli i zabezpieczyli susz roślinny ze ściętych krzewów o łącznej wadze ponad 820 gramów. Mężczyzna został aresztowany.
Wakacje to dla policjantów okres wzmożonej walki z przestępczością narkotykową. Duża ilość wolnego czasu sprawia, że osoby chętniej sięgają po nielegalne substancje. W miniony wtorek (3 lipca) zduńskowolscy funkcjonariusze weszli na teren posesji na terenie gminy Zapolice, gdzie wedle posiadanych informacji - mogły być uprawiane konopie indyjskie. Trop śledczych okazał się słuszny.
- Z budynku gospodarczego, znajdującego się na terenie leśnej działki, dobiegał silny zapach marihuany. Na miejscu policjanci ujawnili i zabezpieczyli przechowywany w pojemniku susz roślinny, a tuż obok, na podłodze leżało 7 ściętych krzewów konopi. Policjanci łącznie zabezpieczyli ponad 820 gramów środków odurzających - relacjonuje mł. asp. Paulina Matysiak z Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
W trakcie akcji zatrzymany został 39-letni zduńskowolanin. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty - uprawy środków odurzających oraz posiadania znacznej ich ilości. W związku z tym, że 39-;latek już wcześniej był sądzony za podobne przestępstwa - tym razem będzie odpowiadać w warunkach recydywy.
Zduńskowolaninowi grozi kara nawet do 20 lat więzienia. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze