Czy Bełchatów stanie się centrum polskiej energetyki jądrowej? Jest na to duża szansa, gdyż region znalazł się w gronie preferowanych lokalizacji w zaktualizowanym Programie Polskiej Energetyki Jądrowej. Polska Grupa Energetyczna rozpoczęła pierwsze analizy, które zweryfikują, czy region spełnia warunki niezbędne do realizacji tej inwestycji.
Ekspertyzy prowadzone przez Akademię Górniczo-Hutniczą, Główny Instytut Górnictwa oraz Państwowy Instytut Geologiczny mają dać odpowiedź na pytanie, czy teren Bełchatowa jest odpowiedni dla budowy elektrowni jądrowej. Analizy dotyczą m.in. sejsmiki, hydrologii oraz możliwości wykorzystania istniejącej infrastruktury energetycznej. Pierwsze wyniki już są! Co z wstrząsami odczuwalnymi w naszym regionie? Przypomnijmy, że od 1980 roku stacja sejsmologiczna w Bełchatowie odnotowała ponad 1300 wstrząsów o magnitudach 1-4,6 w skali Richtera.
– Pierwsze analizy wskazują, że sejsmika nie powinna być przeszkodą, ale ostateczne wnioski muszą być poparte szerokimi ekspertyzami naukowymi – mówił podczas konferencji Jacek Kaczorowski, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.
Reklama
Bełchatów całkiem nieźle wypada także, jeżeli chodzi o odpowiednie zaplecze wodne. Obecny system odwodnienia kopalni zapewnia 5,5 m3/s wody, a dodatkowe ujęcia w Zakrzówku Szlacheckim, Osjakowie i Bronisławowie podnoszą ten poziom do 13 m3/s. Ponadto miasto dysponuje infrastrukturą przesyłową na poziomie 5,5 GW, co ułatwi integrację elektrowni z krajowym systemem energetycznym.
Dlaczego ta inwestycja jest tak ważna? Dla Bełchatowa budowa elektrowni jądrowej oznacza szansę na utrzymanie tysięcy miejsc pracy i rolę lidera transformacji energetycznej. Obecnie w kompleksie energetycznym pracuje 12 tys. osób, jednak kopalnia węgla brunatnego może funkcjonować tylko do 2035 roku. W najbliższej dekadzie sukcesywne wygaszanie bloków węglowych spowoduje ubytek 5,5 GW mocy w polskim systemie.
Żeby uniknąć energetycznych braków - Polska planuje budowę dwóch elektrowni jądrowych o mocy 6-9 GW. Pierwsza powstanie w Lubiatowie-Kopalinie, a druga może zostać ulokowana w Bełchatowie lub Koninie. W grze są także Kozienice i Połaniec. Decyzja zapadnie po zakończeniu obecnych analiz, których wyniki mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości regionu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze