Reklama

W czwartek decyzja radnych w sprawie mandatu kolegi

9 czerwca pod głosowanie zostanie poddany projekt uchwały rady miejskiej Wielunia o wygaszeniu mandatu Jarosława Rozmarynowskiego. Kilka miesięcy temu wyszło na jaw, że księgarnia „Globus”, którą od ponad 30 lat prowadzi Rozmarynowski, regularnie sprzedaje towary jednostkom podległym gminie. Zgodnie z opinią prawnika, zachodzi obawa, że radny naruszył przepisy, dotyczące zakazu prowadzenia działalności na majątku komunalnym.

Przypomnijmy, że sprawa ujrzała światło dzienne przypadkiem, kiedy w Miejskim Żłobku trwały czynności komisji rewizyjnej. Wtedy w ręce jej członków weszły faktury od „Globusa”. Radni poprosili Rozmarynowskiego, członka tego gremium, aby wyłączył się z prac, jednak odmówił. Ostateczni i tak został wykluczony. W międzyczasie członkowie komisji zdrowia i polityki społecznej zawnioskowali do ratusza  o udostępnienie wykazu wszystkich faktur, jakie zostały wystawione przez księgarnię  Jarosława Rozmarynowskiego dla Urzędu oraz jednostek podległych. Okazało się, że od stycznia 2019 r. do  marca 2022 r. było ich w sumie ponad 200  na kwotę przekraczającą 300 tys. zł. Dla Miejskiej i Gminnej biblioteki stał się wręcz głównym dostawcą, sprzedając pozycje niemal w każdym miesiącu. Przewodniczący Piotr Radowski zażądał wyjaśnień od radnego oraz dwukrotnie zasięgał opini Jakuba Krawczyka, prawnika zatrudnionego przez gminę.
„(…) należy przyjąć, iż w analizowanej sprawie zachodzą przesłanki do przyjęcia, że został naruszony art. 24f ustawy o samorządzie gminnym (…)” – stwierdził Krawczyk.
W uzasadnieniu do uchwały radni wskazuję, że przepis z art. . 24 f ustawy o samorządzie gminnym ma charakter zabezpieczający i prewencyjny. Podkreślają, że to radny powinien ocenić, czy propozycja transakcji, składana przez jednostki, może naruszać przepisy.
 „Rada Miejska w Wieluniu stwierdza, że zachodzi sytuacja naruszenia przez radnego Gminy Wieluń Jarosława Rozmarynowskiego zakazu wynikającego z art. 24f ust.1 ustawy o samorządzie gminnym, na skutek naruszenia zakazu łączenia mandatu radnego z prowadzeniem działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego Gminy” – czytamy w uzasadnieniu.
W czwartek, podczas posiedzenia rady, okaże się, czy uchwała zostanie przyjęta. Jeśli nie, mandat radnego może wygasić wojewoda. Z kolei jeśli koledzy zagłosują za przyjęciem uchwały, również Rozmarynowski zachowa prawo odwołania się od ich decyzji.
Sam  radny nie ma sobie nic do zarzuceni, przypomina, że z jednostkami współpracuje od 32 lat i robił to na długo zanim został radnym. Podkreśla, że jego produkty są kupowane, ponieważ przedstawia najkorzystniejsze warunki. Zaznacza, że wspiera wiele kulturalnych inicjatyw, jak spotkania autorskie. Podaje, że został wybrany do rady przez to, że stał się rozpoznawalny prowadząc księgarni, a nie rozwinął księgarnię, bo został radnym. Nie ukrywa, że zdawał sobie sprawę, iż jego biznes z jednostkami gminnymi może zostać źle odebrany, ale moralność nie pozwalała mu szukać półlegalnych rozwiązań i np. przepisywać majątku na żonę.
- Miałem i mam pełną świadomość funkcjonowania jako radny i przedsiębiorca, na styku z mieniem gminnym – oświadcza.
- Żaden przepis nie zakazuje przedsiębiorcom zasiadania w radach gmin, powiatów czy sejmikach wojewódzkich. Jedynym ograniczeniem jest zakaz wykorzystywania do prowadzenia działalności gospodarczej na majątku samorządowym.
Rozmarynowski przypomina, że prawnik, pracujący dla gminy, wyraził opinię, że hipotetycznie może zachodzić sytuacja, iż naruszył przepis, ale sprawę trzeba zbadać jednostkowo, szczegółowo w odniesieniu do osób, zdarzeń i miejsc. Zaznacza, że sam nie zrezygnuje z mandatu, ale jeśli wojewoda zdecyduje o wygaszeniu jego funkcji, przyjmie to z pokorą.
- To nie ja zapisałem się do rady, wybrali mnie mieszkańcy – podkreśla.
-To byłoby nie fair wobec nich. Bycie radnym traktuję jako zaszczyt – oświadczył na jednym z posiedzeń rady miejskiej.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości