Na początku 2020 r. region żył historią Wojtusia Howisa z Galewic. Rodzice chorego na SMA chłopca poprosili o wsparcie finansowe, ponieważ chcieli, aby dziecko otrzymało terapię genową preparatem, wycenionym na 9 mln zł. Wtedy wydarzyło się coś, co Iza i Paweł Howisowie nazwali cudem. Zaledwie po 123 dniach zbiorki, prowadzonej w warunkach epidemii koronawirusa, na koncie udało się zgromadzić potrzebne środki.
Śmiało można powiedzieć, że w akcję zbierania funduszy dla dziecka zaangażowała się cała okolica, szkoły, koła gospodyń czy strażacy. Ale też sporo znanych osób m.in. Jacek Cygan czy Piotr Kupich . Zorganizowano dziesiątki akcji, jak zbieranie złomu, korków oraz sprzedaż ciast. Najbardziej spektakularną wymyślił strażak z OSP Gaszyn, Marcin Topór. Pod nazwą #Gaszyn Challenge ukrył łańcuszek: zrób 10 pompek, wpłać 5 zł, podaj dalej. Poprzez te drobne wpłaty udało się pomóc nie tylko Wojtusiowi, ale i innym dzieciom. W sumie zebrano kilka mln zł. „Pompowano” i dalej się „pompuje” nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
Na konto chłopca wpłacano ponad 230 tys. razy. Niejednokrotnie za pojedynczą wpłatą stała armia ludzi, byli to ci, którzy kolejne wydarzenia organizowali, jak i ci, którzy je wspierali finansowo.
Chłopie otrzymał lek w lipcu 2020 r., w Lublinie. Szpital opuścił dopiero po 80 dniach pobytu. A wszystko z powodu komplikacji.
Dziecko cały czas jest rehabilitowane. Jego rodzice cieszą się z każdego kroku milowego w rozwoju syna, z tego, że samodzielnie trzyma głowę, że sam potrafi odkrztusić.
Dziś (7 grudnia) chłopczyk obchodzi piąte urodziny.
- Nasz kochany synuś obchodzi dziś już 5 urodzinki. Życzymy mu wszyscy dużo, dużo zdrówka, uśmiechu na buźce i systematycznych postępów – napisali rodzice chłopca, pokazując najnowszą fotografię dziecka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze