- Z inicjatywą pomocy dla dzieci z Rodzinnego Domu Dziecka wyszła radna pani Agnieszka Morga, która przedstawiła nam trudną sytuację placówki - relacjonuje Violetta Klimczak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Pajęcznie.
Urzędnicy zorganizowali zbiórkę, w której udało się zebrać fundusze oraz przedmioty o łącznej wartości ok. 7 tys. złotych. Dzięki ich zaangażowaniu pokój wyposażono w nowe meble, zabawki, pluszaki, komplety pościeli oraz najpotrzebniejsze przedmioty codziennego użytku.
- Cała akcja od momentu rozpoczęcia zbiórki, w którą zaangażowali się wszyscy pracownicy, do momentu urządzenia pokoju trwała w sumie trzy dni - stwierdza Anita Rus, główna księgowa PUP w Pajęcznie.Reklama
Warunki w placówce pozostawiały wiele do życzenia, na ścianach pomalowanych w ponure barwy widoczna była pleśń, w pokojach łóżka dwuosobowe oraz meble mające lata świetności dawno za sobą. Instalacja elektryczna również nie należała do najnowszych.
- Muszę przyznać, że Rodzinny Dom Dziecka w Kiedosach to moje oczko w głowie i często odwiedzam tę placówkę - przyznaje Paweł Sikora wicestarosta pajęczański.- Kiedy dowiedziałem się o kiepskich warunkach, w jakich mieszkają dzieci to postanowiłem to zmienić i udało mi się przekonać zarząd powiatu do wyasygnowania sporej kwoty na remont tego miejsca - kontynuuje
Reklama- Remont już trwa. Myślę, że niebawem pojawią się tutaj nowe rzeczy i zadbamy także o otoczenie. Mam również nadzieję, że naszym następnym ruchem będzie instalacja ekologicznych paneli fotowoltaicznych oraz pompy ciepła - dodaje wicestarosta.
Postęp prac widać gołym okiem, ale do ich zakończenia jeszcze długa droga. Od 1 lipca funkcję dyrektora Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Kiedosach pełni Aneta Aleksanderek, która jest bardzo związana z jej podopiecznymi i dokłada wszelkich starań, aby placówka stała się dla nich lepszym miejscem.
- Do remontu mamy praktycznie wszystko, obecnie jesteśmy w trakcie renowacji górnej części budynku - stwierdza Aneta Aleksanderek.
- Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym w pomoc dla naszych dzieci - dodaje.
Placówka potrzebuje wielu nowych rzeczy m.in: mebli kuchennych, zmywarki, piekarnika, kuchni indukcyjnej, naczyń, sprzętu AGD i RTV, sprzętu wypoczynkowego dla dzieci oraz wielu innych niezbędnych przedmiotów codziennego użytku.
- Już teraz rozpoczęliśmy akcję informacyjną wśród pracodawców, którzy z nami współpracują - mówi Violetta Klimczak, dyrektor PUP w Pajęcznie.Reklama
W Rodzinnym Domu Dziecka w Kiedosach już niebawem ma zamieszkać jedenaścioro dzieci, dlatego pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy w Pajęcznie oraz dyrektor Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Kiedosach proszą o każdą pomoc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze