Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Kopaninach, w gminie Sokolniki. W niedzielną noc 26 listopada, przed godz. 3, samochód osobowy uderzył w latarnię, a następnie zaczął się palić. Jedna osoba trafiła do szpitala.
- W toku wykonywanych czynności ustalono, że 22-letni mieszkaniec powiatu wieruszowskiego, w wyniku niedostosowania prędkości do warunków ruchu, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię drogową – relacjonuje asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Wtedy auto uległo zapłonowi. Do pożaru wyjechali zawodowi strażacy oraz ochotnicy z jednostek w Sokolnikach i Walichnowach.
- Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu jednego prądu wody w natarciu, co wystarczyło do ugaszenia pojazdu – wyjaśnia st. kpt. Karol Brylak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie. - Jednocześnie udzielono poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Samochodem podróżowały dwie osoby, które przekazane zostały medykom. Jedna z nich, po przebadaniu pozostała na miejscu, drugą przewieziono do szpitala.
22-letni kierowca wydmuchał w policyjny alkomat ponad promil alkoholu. Już stracił uprawnienia do kierowania pojazdami. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze