Samochód z zakonnicami w środku nagle zjechał z drogi i wpadł do rowu. W aucie było pięć sióstr. Jedna z nich straciła przytomność. Na pomoc ruszyli strażacy i ratownicy — liczyła się każda sekunda.
W poniedziałek, 13 października, przed godziną 9. rano służby ratunkowe zostały wezwane do wypadku drogowego w Opatowie (powiat kępiński). Samochód osobowy, którym podróżowało pięć sióstr zakonnych, wypadł z drogi i zatrzymał się w przydrożnym rowie.
Po dotarciu na miejsce zdarzenia strażacy stwierdzili, że w pojeździe znajdowało się pięć kobiet. Jedna z nich – 89-letnia zakonnica – była nieprzytomna. Ratownicy natychmiast przystąpili do udzielania pomocy.
– Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej do czasu przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego. Po przebadaniu przez ratowników medycznych poszkodowana została przetransportowana do szpitala – poinformował w rozmowie z Radiem SUD st. kpt. Paweł Michalski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kępnie.
Pozostałe uczestniczki zdarzenia nie odniosły poważniejszych obrażeń. Jak ustalili funkcjonariusze, samochodem kierowała 60-letnia mieszkanka Puszczykowa. Kobieta była trzeźwa.
Okoliczności wypadku są wyjaśniane przez policję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941