Reklama

Wyszedł z kolizji obronną ręką

Sporo szczęścia miał 30-latek, który w Klusinach, miejscowości w sołectwie Sieniec, wypadł z drogi i dachował. Mężczyzna wyszedł z kraksy bez szwanku.

Do zdarzenia doszło 14 marca, ok. 15:20 na obwodnicy Wielunia (DK 74).
- Z ustaleń policjantów wynika, że 30-latek, kierujący bmw, nie dostosował prędkości do warunków ruchu, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, gdzie następnie dachował – relacjonuje st. asp. Katarzyna Grela, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu.
- Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał – dodaje. 
Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, na miejscu pojawił się Zespół Ratownictwa Medycznego, policja oraz cztery zastępy straży pożarnej, trzy z JRG Wieluń oraz OSP KSRG Opojowice.
Kierowca został zbadany pod kątem użycia alkoholu, okazało się, że prowadził na trzeźwo.
- Za popełnione wykroczenie 30-latek został ukarany mandatem karnym – informuje rzeczniczka wieluńskich policjantów.
 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości