W minioną sobotę (30 grudnia) praszkowscy dzielnicowi zwrócili uwagę na podejrzany styl jazdy kierowcy samochodu dostawczego. Chwilę później postanowili zatrzymać go do kontroli. Przeczucie ich nie myliło - kierowca okazał się kompletnie pijany.
Do zdarzenia doszło w godzinach przedpołudniowych w centrum Gorzowa Śląskiego. Za kierownicą dostawczaka siedział 43-letni mieszkaniec powiatu oleskiego, który był pod wyraźnym wpływem alkoholu.
- Urządzenie pomiarowe wykazało w jego organizmie prawie 4 promile alkoholu. W związku z tym mundurowi nie pozwolili mu na dalszą jazdę oraz zatrzymali jego prawo jazdy - komentuje asp. sztab. Stanisław Filak, asystent d.s. prasowo-informacyjnych Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie.
Reklama
Teraz sprawą zajmie się sąd. Za swoje lekkomyślne zachowanie mężczyzna nie tylko stracił prawo jazdy, ale także zapłaci wysoką grzywnę. Ponadto grożą mu aż dwa lata więzienia. Mundurowi apelują o rozwagę i przypominają, że pijani kierowcy stanowią poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze