Reklama

Zaatakował policjantów i groził, że ich zabije - 32-latek miał przy sobie narkotyki

32-latek od dłuższego czasu był na oku policji. Podejrzewano, że może on posiadać narkotyki. Przypuszczenia funkcjonariuszy szybko się potwierdziły - podczas zatrzymania mężczyzna zaatakował policjantów i groził, że ich zabije. Okazało się, że był on też sprawcą kradzieży sprzed kilku tygodni. 

Mieszkaniec powiatu wieruszowskiego miał już w przeszłości konflikty z prawem. Kilka dni temu policjanci zauważyli 32-latka - kiedy do niego podeszli, ten zaczął uciekać. Po krótkim pościgu zatrzymali go. Mężczyzna tłumaczył, że ucieka, bo boi się, że zostanie zatrzymany. W kieszeniach jego spodni znaleziono woreczek foliowy z przezroczystymi kryształkami. 

- Był agresywny, groził policjantom, że ich zabije, a jednego z nich kopnął. 32-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Użyty tester narkotykowy wstępnie potwierdził, że zabezpieczona substancja to metamfetamina - mówi st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. 

Reklama

Policjanci zabezpieczyli łącznie ponad 70 gramów narkotyków. Na dodatek okazało się, że 32-latek jest sprawcą kradzieży, do której doszło w połowie października tego roku w Wieruszowie. Mężczyzna ukradł pieniądze, dokumenty i aparat słuchowy z autobusu. Wartość strat oszacowano na ponad dwa tysiące złotych. 

Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza i kradzieże, mężczyzna usłyszał zarzuty. Grozi mu za to nawet 10 lat więzienia. 32-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości