Reklama

Zdenerwowany mężczyzna poprosił policjantów o pomoc - jego 7-letnia córka potrzebowała szybkiej pomocy

Do policyjnego radiowozu podjechał zdenerwowany mężczyzna, który poinformował, że wiezie do szpitala swoją siedmioletnią córkę, która potrzebuje szybkiej pomocy. Ich reakcja była natychmiastowa - pomogli mężczyźnie i pilotowali jego samochód aż do samego szpitala.

Wszystko działo się w poniedziałek, 26 maja ok. godz. 11:30 w miejscowości Strzelce Małe w powiecie radomszczańskim. Wyraźnie zdenerwowany mężczyzna podjechał do radiowozu i poinformował policjantów, że wiezie swoją 7-letnią córkę do szpitala. Dziewczynka przewróciła się przy wchodzeniu na przyczepkę i doznała obrażeń wymagających szybkiej pomocy.

- Reakcja mundurowych była natychmiastowa. Sierżant sztabowy Mateusz Kubik i starszy sierżant Paweł Grzywacz włączyli sygnały uprzywilejowania i rozpoczęli pilotaż, umożliwiając rodzinie sprawne i bezpieczne dotarcie do placówki medycznej - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. 

Reklama

Jednocześnie funkcjonariusze powiadomili o sytuacji dyżurnego radomszczańskiej policji, który przekazał informację pracownikom szpitala. Dzięki skoordynowanym działaniom, dziewczynka otrzymała natychmiastową pomoc od specjalistów. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości