W sobotę (26 sierpnia) przy ul. Leśnej w Ruścu doszło do zderzenia skutera z samochodem osobowym. Po tym, jak kierowca osobówki wyczuł od cyklisty zapach alkoholu, zabrał mu kluczyki i wezwał patrol policji. Okazało się, że kierowca jednośladu miał 3 promile alkoholu w organizmie.
- Zgłaszający oświadczył, że wraz ze swoją rodziną jechał drogą, biegnącą przy cmentarzu. Kiedy jechał bezpośrednio za skuterem, kierowca jednośladu wykonał manewr skrętu w lewo i zawrócił, jadąc za fordem. Widząc podejrzanie zachowującego się na drodze cyklistę, kierowca osobówki zwolnił, zjeżdżając do krawędzi drogi. W tym czasie kierowca skutera najechał na tył forda - relacjonuje nadkom. Iwona Kaszewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Reklama
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł żadnych poważnych obrażeń. Teraz nieodpowiedzialny mężczyzna odpowie nie tylko za spowodowanie kolizji, ale także za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Oprócz wysokiej grzywny i sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, kierowcy skutera grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Policjanci apelują o ostrożność do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Pamiętajmy, że cyklista po zderzeniu z innym pojazdem narażony jest na znaczne niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia.
- Lekceważenie przepisów ruchu drogowego, zasad bezpiecznej jazdy, nietrzeźwość za kierownicą, nadmierna prędkość, przecenianie własnych umiejętności to najczęstsze przyczyny tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych - komentuje nadkom. Iwona Kaszewska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze