Zjazd Miłośników Koni to już tradycja Pajęczna, a były burmistrz podkreśla, że dopóki tylko będzie w stanie, to święto koni będzie regularnie organizowane.
- Wiele osób hodowało i hoduje konie, ale wstydzili się nimi pochwalić na zewnątrz, wtedy stwierdziłem, że ta impreza będzie świetną okazją, aby pokazać szerszej publiczności, w jaki sposób można użytkować konie. - mówi Dariusz Tokarski.
Impreza rozpoczęła się w niedzielę, 4 czerwca, o godzinie 14:00 na Placu Targowym, gdzie spotkali się wszyscy wystawcy po to, aby wspólnie przejechać ulicami Pajęczna na boisko obok jeziorka Matusowiec, gdzie odbyła się dalsza część zjazdu.
- Podczas dzisiejszej uroczystości mogła zaprezentować się Młodzieżowa Kadra Polski, która już dzisiaj, trenując zaledwie od dwóch lat, osiąga duże sukcesy na arenie międzynarodowej. - zaznacza Tokarski.
Na zgromadzonych czekało wiele atrakcji takich jak pokaz ujeżdżania czy pokaz maratonu kombinowanego. Dodatkowo z okazji Dnia Dziecka dla najmłodszych uczestników przygotowano dmuchańce.
- Najlepszym podziękowaniem dla wszystkich, którzy przyczynili się do organizacji dzisiejszego zjazdu, są uśmiechy na twarzach dzieci i dorosłych.- stwierdza organizator.
Reklama
W święcie koni wzięło udział ok. 50 wystawców z całego kraju, a podczas tego wydarzenia zbierano również pieniądze do puszek dla małego Piotrusia Wojciechowskiego.
- Tego typu imprezy są bardzo potrzebne, ponieważ pozwalają na spotkanie oraz wymianę doświadczeń z innymi hodowcami.- stwierdza Łukasz Rydz, uczestnik zjazdu.
- Jestem bardzo zadowolony z tegorocznego Zjazdu Miłośników Koni, który przede wszystkim odbywał się bezpiecznie, dlatego kieruję słowa uznania dla policjantów, którzy w profesjonalny sposób zabezpieczyli przejazd.- podsumował Dariusz Tokarski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze